Rafał Wichowski o meczu Włókniarz Leśna - Karkonosze
Rafał Wichowski (trener Włókniarza Leśna):- Skoro zremisowaliśmy na wyjeździe, to dlaczego nie mielibyśmy poszukać trzech punktów na własnym terenie. Jak się prześledzi naszą punktację w rundzie jesiennej, łatwo zauważyć, że nasze boisko bardziej nam sprzyja. Udało się!
- Wiadomo, że Karkonosze bardziej przeważały, więcej posiadały piłkę, ale trzeba zauważyć, że właściwie nie stworzyły sobie sytuacji bramkowej. Naprawdę, ani jednej klarownej okazji. Ja się cieszę z naszej walki i zaangażowania, bo dlatego trzy punkty u nas zostają. To był pierwszy mecz po przerwie zimowej. Każdy miał dużo czasu, aby do niego dobrze się przygotować. Nam to się chyba udało.
- Zdaję sobie sprawę, że Karkonosze i tak będą wyżej od nas w tabeli. Mają inny cel. Ja im życzę, aby awansowały, bo chciałbym żeby w naszym okręgu była III liga. Mówiłem o tym trenerowi Szeweluchinowi przed meczem, zaznaczając przy tym, iż dzisiaj liczę na to, że przegrają i tak się stało. Naszym celem jest powalczyć o utrzymanie. Sytuacja jest ciężka, bo mamy świadomość ile zespołów spada. Będziemy grać, zobaczymy co się wydarzy. Spotkań jest jeszcze bardzo wiele.
- Najbardziej mnie cieszy, że dzisiaj wychodzimy na mecz w IV lidze, w 11 osób, z czego 10 to wychowankowie. Pamiętajmy, iż mówimy o 5-tysięcznym mieście, a żaden z chłopaków nie ma jeszcze skończonych 30 lat.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży