Zimny prysznic przed startem MLJ
Nie wyszedł ostatni sparing juniorom Karkonoszy Jelenia Góra. Na tydzień przed startem makroregionalnej ligi juniorów nasz zespół przegrał z rówieśnikami, z Górnika Polkowice 3-4. Jesienią, w lidze Karkonosze ograły polkowiczan 5-2.
Goście przy Złotniczej mogli się podobać zwłaszcza do przerwy. Strzelili cztery gole, którymi sprawiedliwie podzielili się Adrian Mazurkowski i Szymon Korzepa. To najniższy wymiar kary, bo sytuacji na kolejne Górnik miał mnóstwo, w tym rzut karny, na szczęście ładnie obroniony przez Gracjana Zakrzewskiego. Ze strony Karkonoszy najaktywniejszy był Nikodem Siudak, co przełożyło się na zdobycze, bowiem Siudak tak jak zawodnicy rywala strzelił celnie dwa razy. Po zmianie stron gra się wyrównała, w końcówce Karkonosze nawet osiągnęły przewagę, ale udało się tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Trzeciego gola zdobył Mateusz Karmelita.
- To jest okres przygotowawczy, czas sparingowy, najważniejsza była gra i realizacja założeń taktycznych. Przy okazji wygraliśmy z czego się bardzo cieszymy. Spodziewaliśmy się, że to będzie bardzo solidny sparing. Mieliśmy nadzieję, że dorównamy poziomem do Karkonoszy i myślę, że tak było - podsumował mecz trener gości Konrad Janczak.
- Mówiąc krótko, egzamin oblany. Bardzo dużo niedokładności z naszej strony. Przede wszystkim zabrakło skupienia, bo pomysły były, ale wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Najbardziej zawiodła mnie dokładność podań, czyli prosty techniczny element, z którym mieliśmy dzisiaj bardzo duży problem. Nie wiem skąd to się wywodzi, najprawdopodobniej z braku skupienia zawodników. Jeśli będziemy podchodzić do tematu tak jak powinniśmy, to nie będę się obawiał o naszą grę. Jeśli będziemy się zachowywać na boisku tak jak dzisiaj, to nawet nie chcę myśleć - podsumował mecz trener KSK Jacek Kołodziejczyk.
Pierwszy w historii Karkonoszy start w lidze makroregionalnej już w najbliższą niedzielę (7 marca 2021). O godz. 12:00 na bocznym boisku stadionu przy Złotniczej biało - niebiescy podejmą wicemistrza opolskiej ligi juniorów - PLUKS Pomologię Prószków.
KSK js I połowa: Zakrzewski - Firmanty, Juszczyk, Tokarz, Woliński, Wiejak, Karmelita, Gil, Kułakowski, Siudak, Ranecki.
KSK js II połowa: Mieszała - Ciepiela, Wolak, Michalik, Wąsiewski, Matyszkiewicz, Nygbur, Nalewajczyk, Kovernyk.
Trener: Jacek Kołodziejczyk.
GÓRNIK: testowany - Braszko, Hoja, Poczwardowski, Iwanicki, Sowiński, Korzepa, Mazurkowski, Bańka, Sobczak, Skawiński / Łysakowski, Januszko, Najdek, Kisiecki, Marciniak.
Trener: Konrad Janczak.
Sędziował: Kamil Snacki.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży