Nie było niespodzianki przy Moniuszki

Z kompletem 12 zwycięstw zakończyły sezon zasadniczy koszykarki Citronexu Basketu Zgorzelec. W ostatnim meczu pokonały Wichosia Jelenia Góra 99-63. Mecz przy Moniuszki miał podobny przebieg do pierwszego starcia w Zgorzelcu. Liderki II ligi zachodniej zagrały koncertowo pierwszą kwartę, by w kolejnych trzech toczyć wyrównany mecz z jeleniogórzankami.
- Było dużo gorzkich słów w trakcie meczu, bo trzeba szukać motywacji w głowie, żeby być skoncentrowanym przez 40 minut. Dobrze zagrać jedną kwartę..., tak się dłużej ciągnąć nie da, trzeba myśleć o barażach. Teraz już tak łatwo, lekko i przyjemnie nie będzie. Musimy się na jakimś poziomie trzymać. Najbardziej się zirytowałem jak w czwartej kwarcie przez pięć minut nie potrafiliśmy trafić do kosza. Pozycje były, tylko decyzji nie było. Naprawdę było to irytujące - mówił po meczu trener zgorzelczanek Piotr Pietryk. - Nie przegraliśmy meczu od kwietnia 2019. To cieszy pomimo, że skład się zmienił. Część dziewczyn zrezygnowała z powodów kontuzji, czy innych życiowych decyzji. Mimo to nadal jesteśmy, gramy i jesteśmy niepokonani. Teraz mamy trochę czasu na przemyślenia. Będziemy trenować, są umówione sparingi z I ligą - AZS AJP II Gorzów Wielkopolski i Maximusem Kąty Wrocławskie. Rozmawiam też z trenerem Arkadiuszem Rusinem o sparingu z ekstraklasową Ślęzą Wrocław. Po tych meczach będziemy wiedzieć gdzie jesteśmy - dodaje szkoleniowiec Citronexu.
Jak już wspomnieliśmy był to ostatni mecz Citronexu. Wichoś natomiast ma jeszcze do rozegrania dwa zaległe mecze. Oba odbędą się w najbliższy weekend. W sobotę (13 lutego 2021, godz. 11:00) przy Moniuszki pojawi się Chrobry Głogów. Dzień później (14 lutego, godz. 14:30) jeleniogórzanki pojadą do Wschowy na mecz z WSTK. Cztery punkty w tych spotkaniach pozwolą Wichosiowi na zakończenie rozgrywek na podium, za Citronexem i MKS Polkowice. Obecnie nasz zespół jest na czwartej lokacie za wspomnianym duetem i MKS MOS Betard Wrocław.

WICHOŚ JELENIA GÓRA - CITRONEX BASKET ZGORZELEC 63-99 (13-37, 22-19, 12-24, 16-19)

WJG: Podroużek - 4, Prokop - 2, Białas, Feja - 7, Małenda, Wałęska - 7, Kwietoń - 9, Karaś - 26, Grabowska, Rybkiewicz - 8.
Trener: Tomasz Pawlikowski.

CBZ: Marcinów - 4, Ferenc - 9, Zienkiewicz - 1, Kowalczuk - 12, Paradowska - 16, Lipniacka - 15, Pawlukiewicz - 22, Starczewska, Kuzubska, Tudryn - 20, Urbanowicz.
Trener: Piotr Pietryk.

Sędziowali: Mateusz Falkiewicz i Jakub Wróblewski.
Bez publiczności.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban