Sokół pokazał klasę przy Sudeckiej

Bardzo mocnym zespołem okazał się Sokół Międzychód. Rywal Sudetów Jelenia Góra rządził w hali im. Mariana Koczwary od pierwszej akcji. Silny fizycznie zespół grał agresywnie w obronie i skutecznie pod tablicami. Szybko obnażył słabość rozegrania akcji naszej drużyny i wprowadził nerwowość w szeregi jeleniogórzan. Po kilku minutach do gry wkroczył trener Rafał Niesobski, jednak i on nie miał swojego dnia, łapiąc w zaledwie kilka minut cztery przewinienia. Pierwszą kwartę goście wygrali 25-17, w drugiej jeszcze podkręcili tempo i punkty posypały się lawinowo. Na parkiecie szalał Jakub Nowak, który w ciągu czterech minut pięć razy z rzędu trafił za trzy punkty. Łącznie uzbierał siedem celnych trójek, co miało przełożenie na wynik.
Po zmianie stron Sudety próbowały zrywów, jednak z tak dysponowanym rywalem dzisiaj niewiele dało się zrobić, zwłaszcza bez rozgrywającego. Kontuzja Michała Kozaka coraz bardziej odbija się na grze drużyny, bo młodzież ma chęci, jednak w starciu z doświadczonymi i mocnymi fizycznie graczami, po prostu wymięka. Dzisiaj nie pękł chyba tylko Oskar Walaszek, ale to za mało, by dać realne wsparcie starszym zawodnikom w trudnym meczu.
- Było to trudne spotkanie. Drużyna przyjezdna od początku narzuciła swoje warunki. Myślę, że ilość celnych trójek z ich strony i to w jaki sposób padały, trochę nas sfrustrowało. Sędziowie swoimi decyzjami kilka razy nam nie pomogli, ale każdy popełnia błędy - mówił po zakończeniu Oskar Walaszek. - Trener na pewno dobrze nas przygotował do meczu i wykonał dobry scouting, jednak z tego nie skorzystaliśmy. Zapewne drużyna jak i zawodnicy indywidualnie wyciągniemy wnioski z tego spotkania, i później będzie już tylko lepiej - dodaje 18-letni zawodnik Sudetów.

SUDETY JELENIA GÓRA - SOKÓŁ MIĘDZYCHÓD 80-105 (17-25, 24-35, 19-20, 20-25)

SJG: M. Szandurski - 5, Król, R. Niesobski, Walaszek - 7, Jyż - 11, Ł. Niesobski - 17, Ostrowski - 17, M. Najman, Minciel - 15, Wilusz - 8, Tymiński.
Trener: Rafał Niesobski.

SOKÓŁ: Simon - 18, Adamski - 5, Grzegorczyk - 2, M. Chodkiewicz - 7, Szymczak - 19, Nowak - 27, A. Chodkiewicz - 3, Ulchurski - 11, Kalinowski - 7, Jelski - 3, Wejman - 3.
Trener: Marcin Chodkiewicz.

Sędziowali: Rafał Szwej i Adrian Chmielewski.
Bez publiczności.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban