Niespodzianka w Karpaczu
Wilki Karpacz zakończyły fatalną serię ośmiu porażek z rzędu. We własnej hali ekipa trenera Leszka Oleksego sprawiła niespodziankę, ogrywając Orła Ziębice 85-78. Wynik ten pozwolił karpaczanom na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli grupy A III ligi.
Goście przyjechali pod Śnieżkę w zaledwie 6-osobowym składzie, co nie przeszkodziło im zdominować rywalizacji na boisku. Ich sposób na Wilki był prosty. Grę prowadził Arakdiusz Zyber, pod koszem królował Wojciech Siołek, a na obwodzie skutecznym egzekutorem był Szymon Zieliński. W pierwszej kwarcie gospodarze starali się dotrzymać im kroku, jednak w drugiej Orzeł zaczął uciekać. Wilki często gubiły się w obronie, nieciekawie było też pod koszem rywali. Kwartę uratowały indywidualne akcje Kevina Rybarczyka, który zdobył 6 punktów z rzędu oraz dwie trójki w ostatnich dwóch minutach, trafione przez Michała Kaneckiego.
Od początku spotkania trener Oleksy na ławce Wilków wprowadził koszarową atmosferę, więc musztra w przerwie nikogo nie zdziwiła. Chyba pomogło, bo miejscowi wygrali trzecią ćwiartkę 18-12 i z nadziejami przystąpili do ostatniej kwarty. Zażarta walka przyniosła efekty. Kluczowy był moment, gdy piąte przewinienie otrzymał Zyber. Gołym okiem widać też było rosnące zmęczenie grających bez zmienników rywali. Jak się okazało Wilki potrafiły wykorzystać słabości przeciwnika i w końcówce wręcz stłamsiły Orła, wygrywając ostatnie minuty 16-0.
- W końcu udało nam się odnieść drugą wygraną w sezonie. Nie powiem, że po ciężkich treningach, ale w miarę systematycznie zaczynamy trenować. Coraz lepiej to wygląda i jak się okazuje praca po prostu popłaca. Idziemy cały czas do przodu i mam nadzieję, że to nie koniec zwycięstw. Co sądzę o koszarowej atmosferze jaką wprowadził dzisiaj trener? Myślę, że taka atmosfera nie zawsze jest w porządku, ale dzisiaj może też i dzięki niej odnieśliśmy zwycięstwo - podsumował mecz zawodnik gospodarzy Michał Kanecki.
Teraz przed beniaminkiem III ligi wyjazd do lidera KK Oleśnica. Mecz w jego hali odbędzie się 12 grudnia 2020, godz. 12:00. Ostatni mecz w tym roku z udziałem Wilków odbędzie się w Karpaczu, gdzie 18 grudnia (godz. 18:00) przyjedzie Gimbasket II Wrocław.
WILKI KARPACZ - ORZEŁ ZIĘBICE 85-78 (16-18, 26-34, 18-12, 25-14)
WILKI: Jasiński - 18, Adamczyk - 3, Kanecki - 21, Bęc - 9, A. Rybarczyk, K. Rybarczyk - 10, Pawłowski - 18, Prystrom - 6, Polak, Zajdel.
Trener: Leszek Oleksy.
ORZEŁ: Tomaś - 2, Herciński - 5, Siołek - 25, Zyber - 19, Kozłowski - 3, Zieliński - 24.
Trener: Jarosław Oliwa.
Sędziowali: Mateusz Falkiewicz i Bartosz Kubik.
Bez publiczności.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży