To było do wygrania

Juniorzy u17 Sudetów Jelenia Góra przegrali w hali im. Mariana Koczwary z Turowem Zgorzelec 71-83. Nasi koszykarze zawiedli pod koszem rywali, notorycznie nie trafiając nawet w najprostszych sytuacjach. Szkoda, bo gra w obronie wyglądała naprawdę nieźle, jednak korzyści z przechwytów i zbiórek nie było żadnego, bo w ataku pudło goniło pudło. Nawet pomimo tych mankamentów była nadzieja na dobry wynik, bo w trzeciej kwarcie większa koncentracja przyniosła skromne prowadzenie, ale w czwartej ćwiartce goście uporządkowali swoje poczynania i zabrali komplet punktów do Zgorzelca.
Dodajmy, że Sudety musiały sobie radzić bez lidera Pawła Najmana, który w spotkaniu z Zastalem II Zielona Góra doznał kontuzji kolana. Jak się okazało uraz jest poważny i Pawła czeka kilka miesięcy przerwy.

SUDETY JELENIA GÓRA - TURÓW ZGORZELEC 71-83 (17-20, 15-18, 25-20, 14-25)

SJG: K. Szandurski - 9, Szadkowski - 6, Gurazda - 11, Kobus - 9, R. Olejniczak - 16, Suchecki - 3, Garbarski, Popławski - 15, Bulcewicz - 2, Mrozewski, Małek.
Trener: Jarosław Wilusz.

TURÓW: Sulewski - 12, Klapetek - 2, Wojtuś - 4, Krzemiński - 23, Kalynyak, Nafalski - 2, Stępień - 22, Koman, Rydarowicz - 18.
Trener: Marek Morawski.

Sędziowali: Andrzej Sękiewicz i Miłosz Halicki.
Bez publiczności.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban