Rafał Niesobski o meczu Sudety - Maximus

Rafał Niesobski (trener Sudetów Jelenia Góra):- Maximus to solidna drużyna, przede wszystkim doświadczona. Ostatnio mieliśmy pauzę, a dwie kolejki temu graliśmy z dosyć młodzieżowym zespołem, z dołów tabeli, więc była wielka niewiadoma przed tym meczem i lekkie obawy, ale rzeczy, które sobie założyliśmy konsekwentnie wykonywaliśmy, co nas doprowadziło do zwycięstwa. Młodzi znowu fajnie zafunkcjonowali, pomogli. Najbardziej wsparli Oskar Walaszek i Mateusz Najman. Podsumowując, mimo wszystko po zaciętym meczu zasłużenie wygrywamy.
- Michał Kozak ma strasznego pecha w tym sezonie. Na początku tygodnia wrócił do treningów, niestety znowu odnowiła mu się kontuzja barku. Czeka na jakieś głębsze badania. Obawiam się, że może być z tego większy temat. Tak więc w tym momencie na Michała nie mogę liczyć, wierzę jednak, że jeszcze w tym sezonie nam pomoże. Zdrowie jest najważniejsze. Musi wykonać kompleksowe badania, wyleczyć się, a później rehabilitacja.


Piotr Kuban