Wytrzymali tylko do przerwy

Piast na początku sezonu przeżywał trudne chwile. Piłkarze z Wykrot słabym początkiem rundy jednak się nie załamali. Duży wpływ na swoich podopiecznych wywarł charyzmatyczny trener. Grzegorz Roman, bo o nim mowa, cały czas mobilizował swój zespół. Efekt jest taki, że zespół zakończył jesień na siódmym miejscu i wiosną ma apetyt zaatakować pierwszą piątkę. Udany finisz Piast przypieczętował efektownym zwycięstwem z Olimpią. W pierwszej części goście trzymali się nieźle. Na trafienie Szydlarskiego odpowiedział Ulicki i był remis. Po przerwie strzelali już tylko gospodarze. Dwa trafienia zanotował wracający do pełni formy Urbaniak, a po jednym golu dołożyli Szydlarski oraz Roman.

PIAST WYKROTY - OLIMPIA KOWARY 5:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Szydlarski (24), 1:1 Ulicki (36), 2:1 Urbaniak (55), 3:1 Roman (62), 4:1 Urbaniak (71), 5:1 Szydlarski (84).
Żółte kartki: Muzal oraz Szeliga.
Sędziował: Sławomir Rak.

PIAST: Zazulak (85 Słota) - Urbaniak (85 Chochel), Szydalarski, Staniów (80 Jagodziński), Roman, Niedzielski (68 Ciaciek), Muzal, Mielnik (85 Ojewski), Krawczyk, Gola, Drozd.
OLIMPIA: Engler - Ulicki (80 Kłos), Szujewski, Szeliga, Oleksy, Madej (80 Ignasiewicz), Kloczkowski, Kędzierski (40 Klempouz), Wiśniewski, Zygmunt, Celencewicz.

(GB)