W Piechowicach bez niespodzianki
Lechia starała przeciwstawić się faworyzowanym przyjezdnym i pozostawiła po sobie dobre wrażenie. W 25. min bolesławian na prowadzenie wyprowadził Posadowski. Drugi gol dla BKS padł w 58. min, a jego autorem był Puzio. Ostatnie dwa gole goście zdobyli w samej końcówce. Zespół trenera Sebastiana Tylutkiego traci niewiele do prowadzącej dwójki, co zwiastuje ciekawą wiosnę.
LECHIA PIECHOWICE - BKS BOLESŁAWIEC 0:4 (0:1)
Bramki: 0:1 Posadowski (25), 0:2 Puzio (58), 0:3 Puzio (84), 0:4 Kwoczka (86).
Żółte kartki: Mackiewicz oraz Dul, Wolski.
Sędziował: Kamil Olejarczyk.
LECHIA: Bednarz - Rzepecki (60 Michałek), Pietrzykowski, J. Najczuk, Myjak, Misiura, Mackiewicz, Gurlaga, Biedrzyński (65 Buczek), Przywara (77 S. Najczuk), Pakosz.
BKS: Walczak - Puzio, Posadowski (70 Wolski), Olesiński, Kwoczka, Kulesza (65 Pochwała), Kowalonek, Kapusz, Gudzowski (61 Szaja), Dul, Biały (75 Dmuchowski).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży