BKS złapał formę

Nysa nie miała w Bolesławcu wiele do powiedzenia. Gospodarze, którzy wciąż muszą radzić sobie bez kontuzjowanego Majki kontrolowali mecz przez pełne 90 minut. Duży wpływ na to miały wydarzenia z 14 i 15 minuty kiedy bramkarza gości dwukrotnie do kapitulacji zmusił Bochnia. Po zmianie stron kolejne gole dla BKS zdobyli Zagórski, ponownie Bochnia i w końcówce meczu Kapusz.

BKS - NYSA 5:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Bochnia (14), 2:0 Bochnia (15), 3:0 Zagórski (57), 4:0 Bochnia (75), 5:0 Kapusz (88).
Żółte kartki: Kapusz, Puzio, Bochnia oraz Brzoza.
Sędziował: Piotr Konsur.

BKS: Walczak - Zagórski (76 Wolski), Puzio (72 Gudzowski), Posadowski (61 Dmuchowski), Olesiński, Kwoczka, Kulesza (65 Pochwała), Kowalonek, Kapusz, Dul, Bochnia (80 Kuczyński).
NYSA: Marcinkowski - Witowski, Piechno (75 Jędykiewicz), Pacak, Latus, Gorzka (78 Skibicki), Golec (59 Wilk), Chędogi, Brzoza, Modzelewski, Gawora (65 Jastrzębski).

(GB)