Przebudzenie Woskara

Na ten moment wszyscy związani z Woskarem wszyscy czekali. Drużyna wreszcie doczekała się zwycięstwa w bieżącym sezonie. Ogromny wpływ na sukces miała postawa trenera Łukasza Kowalskiego, po bramkach którego gospodarze wygrywali do przerwy 2:0. Kiedy prowadzenie gospodarzy 10 minut po zmianie stron podwyższył Klimek było praktycznie po meczu. Bogaty w nienajlepsze doświadczenia Woskar był skoncentrowany do końca spotkania i pozwolił rywalom ze Zgorzelca zdobyć tylko honorowego gola.

WOSKAR - NYSA 3:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Kowalski (5), 2:0 Kowalski (36), 3:0 Klimek (55), 3:1 Piechno (89).
Żółte kartki: Sypniewski oraz Chędogi, Latus.
Sędziował: Grzegorz Soroka.

WOSKAR: Marceniuk - Sikora, Siatrak, Pędzich (80 Sypniewski), Maksymiec, Lisowski (81 Jagielski), Kowalski (60 Kamiński), Klimek, Jagielski (75 Durlak), Śniegula, Madej.
NYSA: Marcinkowski - Wójcik, Witowski, Pacak, Latus (51 Gawora), Gorzka (70 Bieniek), Czajkowski (46 Wojciechowski), Modzelewski, Chędogi (68 Zygart), Brzoza, Piechno.

(GB)