Quo vadis Lechio...?

Po ostatnich upokarzających porażkach GKS zdołał się przełamać. Rywal jednak nie był zbyt wymagający, bo będąca w tarapatach Lechia. Goście, którzy nie zdołali jeszcze wywalczyć choćby jednego punktu pierwszy cios otrzymali w 8. min. Bednarz skapitulował wówczas po uderzeniu Hyjka. W dalszej części pierwszej połowy do bramki Lechii piłkę kierowali Pełdiak oraz ponownie Hyjek. W drugiej części obraz gry się nie zmieniał. Zespół z Piechowic, który na tą chwilę jest pierwszym kandydatem do spadku tracił kolejne bramki. Efektowną wygraną GKS przypieczętowali Szymański, Kulesza oraz Pełdiak.

GKS WARTA BOLESŁAWIECKA - LECHIA PIECHOWICE 6:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Hyjek (8), 2:0 Pełdiak (33), 3:0 Hyjek (36), 4:0 Szymański (55), 5:0 Kulesza (66), 6:0 Pełdiak (82).
Żółte kartki: Makosiej, Pełdiak, Łukasiewicz.
Sędziował: Sławomir Rak.

GKS: Skrzypek - Szymański, Puzio, Pełdiak, Łukasiewicz, Lewandowski, Hyjek (77 Półchłopek), Buchowski, Makosiej, Ziobrowski (46 46 Bryjak), Dziuba (16 Kulesza).
LECHIA: Bednarz - Rzepecki, Pietrzykowski, J. Najczuk (75 S. Najczuk), Myjak, Misiura, Mackiewicz, Biedrzyński, Przywara, Michałek, Buczek.

(GB)