Na nich można liczyć!
Juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra nie zawiedli swoich fanów i pokonali w Głogowie Chrobrego 2-1. Zwycięstwo pozwoliło im wskoczyć na fotel lidera I ligi wojewódzkiej. Jutro (4 października 2020) po meczu Polonia Stal Świdnica - Miedź Legnica przekonamy się czy zajmą go na dłużej.
- Od początku meczu przejęliśmy inicjatywę wysoko podchodząc rywali. Niestety brakowało nam skuteczności. Chrobry natomiast wychodził z szybkimi kontrami, które mogły nas zaskoczyć - relacjonuje zawodnik KSK Łukasz Ranecki. To on otworzył wynik na boisku w Głogowie. Piłkę przejął Brajan Kułakowski, ograł dwóch rywali i wycofał ją do Raneckiego, który nie zmarnował okazji. Do końca pierwszej połowy biało - niebiescy szukali kolejnej bramki, jednak wynik się nie zmienił.
W drugiej połowie głogowianie nastawili się na pressing i za wszelką cenę chcieli wyrównać. Jak się okazało gol padł z drugiej strony boiska. 40-metrowy rajd przeprowadził Kacper Tokarz, a jego podanie uderzeniem z 11-tu metrów wykończył Dawid Gil. Niestety euforia w obozie gości nie trwała długo, bo Chrobry zdobył bramkę kontaktową. Gracjan Zakrzewski nie miał nic do powiedzenia w sytuacji sam na sam. Nerwowe ostatnie minuty nie przyniosły zmiany rezultatu i wygrana Karkonoszy stała się faktem.
- Zagraliśmy bardzo dobry mecz, który pokazał, że potrafimy wygrywać z wymagającymi drużynami nie tylko u siebie. Zachowujemy chłodne głowy, bo czeka nas jeszcze wiele trudnych spotkań. To dopiero półmetek ligi i od poniedziałku pracujemy dalej. W środę (7 października 2020, godz. 17:00) czeka nas kolejny mecz z BKS Bolesławiec - podsumował Ranecki.
KSK: Zakrzewski - Woliński, Engler, Firmanty, Ryfa, Tokarz, Wiejak, Milewski, Gil, Kułakowski, Ranecki / Mieszała, Michalik, Juszczyk, Frankiewicz.
Trener: Jacek Kołodziejczyk.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży