Dobry mecz i sześć goli w Gryfowie Śląskim

Udanie rundę wiosenną rozpoczęli dzisiaj piłkarze Gryfa Gryfów Śląski, pokonując na własnym boisku Orła Lubawka 4-2. Bohaterem w drużynie gospodarzy był Krzysztof Gajewski, który zaliczył w tym spotkaniu hat-trick.
Swoje popisy strzeleckie Gajewski rozpoczął już w 7 minucie. Przez ponad pół godziny był to jedyny gol jaki padł w tym meczu, dopiero w końcówce I połowy na 2-0 podwyższył Koćmierowski. Nim sędzia odgwizdał przerwę, nadzieję gościom dał Przemysław Kopeć zdobywając kontaktowego gola.
Siedem minut po przerwie ponownie na listę strzelców wpisał się Gajewski. Po strzeleniu tej bramki gryfowianie oddali inicjatywę Orłowi, który po karnym Królaka w 82 minucie doprowadził do stanu 2-3. Ostatnie minuty to istny thriller, lubawianie za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu, a Gryf wyprowadzał groźne kontry, jedna z nich przyniosła efekt w postaci trzeciego gola autorstwa Gajewskiego, a czwartego dla Gryfa w ogóle. Wynik 4-2 nie uległ już zmianie, dzięki czemu gospodarzom udał się rewanż za porażkę 0-4 jakiej doznali pół roku temu w Lubawce.

GRYF GŚ - ORZEŁ LUBAWKA 4:2 (2:1)

Bramki: 1:0 Gajewski (7), 2:0 Koćmierowski (39), 2:1 P. Kopeć (42), 3:1 Gajewski (52), 3:2 Królak (82-karny), 4:2 Gajewski (89).

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Bereziuk