Kuźnia strąciła Leśnika z podium

Kuźnia zdołała odczarować boisko w Osiecznicy, na którym dotychczas żadnej z ekip nie udało się wygrać. Losy spotkania rozstrzygnęły się w pierwszej połowie. Najpierw w 10. min szybką kontrę gości wykończył Bagiński, któremu piłkę podał Janoś. W 18. min było już 0:2. Borek dograł piłkę do Karbowiaka, ten zbiegł w obręb pola karnego i strzelił w długi róg do siatki. Co istotne prowadzenie gości mogło być wyższe, ale dobrych szans nie wykorzystali Borek, Bagiński oraz Karbowiak. To się zemściło, gdyż w 28. min po ładnej akcji kontaktowego gola zdobył Ziółkowski. Gospodarze walczyli o remis, ale nie potrafili zaskoczyć golkipera gości. Swoją szansę miała też drużyna z Jawora. Z rzutu wolnego przymierzył Karbowiak, ale Purta efektownie odbił piłkę na rzut rożny. Mimo że gole nie padły po przerwie, to emocji w tej części gry nie brakowało. Sytuacje miały oba zespoły, ale albo szwankowała skuteczność, albo na posterunku byli bramkarze.

LEŚNIK OSIECZNICA - KUŹNIA JAWOR 1:2 (1:2)

Bramki: 0:1 Bagiński (10), 0:2 Karbowiak (18), 1:2 Ziółkowski (28).
Żółte kartki: Tkacz, Wojdygo, Górski oraz Chudzik.
Sędziował: Jakub Krej (Wrocław).

LEŚNIK: Purta - Broszko, Wojdygo, Małecki, Tkacz, Fila, Kałużyński, Wojciechowski, Górski, Pitek, Ziółkowski.
KUŹNIA: Kulik - Dunaj, Pastuła, Janoś, Chudzik, Borek, Karbowiak, Olanin (46 Duda), Trzeciak (46 Wiśniewski), Piec (76 Żądło), Bagiński (58 Suchecki).

(GB)
foto: Marcin Juszczyk