Włókniarz znowu oberwał

Beniaminek z Leśnej doświadcza, że czwarta liga to nieco inny poziom niż okręgówka. Po dwóch niespodziankach w meczach z Karkonoszami oraz Chrobrym II przyszedł gorszy okres. Tym razem zespół trenera Rafała Wichowskiego nie miał wiele do powiedzenia w Rudnej. Goście dzielnie trzymali się przez niemal całą pierwszą połowę. Demobilizująco podziałała na nich strata gola do szatni, którego autorem był Hołówka. Po zmianie stron szybko na 2:0 trafił Konefał. Sparta kontrolowała sytuację i systematycznie punktowała rywala. M. Gilewskiego pokonywali jeszcze Hołówka, Sygnatowicz oraz Ostrowski.

SPARTA RUDNA - WŁÓKNIARZ LEŚNA 5:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Hołówka (43), 2:0 Konefał (53), 3:0 Hołówka (67), 4:0 Sygnatowicz (78), 5:0 Ostrowski (85).
Żółte kartki: Ostrowski, D. Malawski oraz Mazur, Teske.
Sędziował: Paweł Małecki (Wrocław).

SPARTA: M. Kijewski - Hołówka, Konefał (75 Glinkowski), Książek, R. Malawski, D. Malawski, Muzeja (46 Bednarz), Oruba (67 Świdwa), Ostrowski, Sygnatowicz, Walasek.
WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - J. Gilewski, Radziuk (64 Rewers), Serdeczny (64 Fedorowicz), M. Kalka, K. Kalka, Mazur (85 Borysiewicz), Panek (72 Kwiatkowski), Stoń, Teske (72 Wichowski), Wichuła.

(GB)