Emocje w Lwówku Śląskim

Zespół z Wykrot źle rozpoczął bieżący sezon. Piast chciał przełamać się w Lwówku Śl., mimo że rywal do łatwych nie należał. W 20 min. gospodarzy na prowadzenie wyprowadził niezawodny Sikora. Mecz był ciekawy, ale kolejne gole padły po przerwie. 5 minut po wznowieniu gry do remisu doprowadził Urbaniak. Czarni szybko odpowiedzieli bramką zdobytą przez Puchalskiego. Zespół z Wykrot walczył i kolejny raz dogonił Czarnych w 68. min. Wówczas Podskarbi nie poradził sobie z uderzeniem Romana. Po chwili jednak kolejny raz dał o sobie znać Sikora, który został bohaterem swojego zespołu. Najpierw wyrównał, a w samej końcówce odpowiedział na gola Urbaniaka. Mimo niepowodzenia Piast pokazał, że potrafi grać w piłkę i przerwanie złej passy wydaje się kwestią najbliższego czasu.

CZARNI - PIAST 4:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Sikora (20), 1:1 Urbaniak (50), 2:1 Puchalski (52), 2:2 Roman (68), 3:2 Sikora (75), 3:3 Urbaniak (77), 4:3 Sikora (87).
Żółte kartki: Wołoszyn, Grabkowski oraz Mielnik, Majka, Niedzielski.
Sędziował: Kamil Olejarczyk.

CZARNI: Podskarbi - Złocik (60 Ranecki), Wołoszyn, Szatkowski, B. Sikora, Raginia, Puchalski, Potyszka, Podobiński, Grabkowski (25 Mańkiewicz), Godlewski (83 Bomersbach).
PIAST: Słota - Urbaniak, Szydlarski, Roman (75 Staniów), Rissmann, Niedzielski (46 Majka), Mielnik, Krawczyk, Gola, Ciaciek (87 Jagodziński), Turko.

(GB)