Niespodzianka (?) w Parku Norweskim

Zgodnie z przewidywaniami wielu kibiców Victoria Jelenia Góra wyeliminowała z Pucharu Polski Olimpię Kamienna Góra. Wygrana czołowej ekipy A-klasy nie dziwi, rozmiary zwycięstwa mogą już zaskakiwać.
Wynik w 9-ej minucie otworzył Adrian Roskowiński. Jeden ze sprowadzonych latem zawodników otrzymał prostopadłe podanie, wykorzystał błąd bramkarza gości i było 1-0. Drugi gol padł jeszcze w pierwszej połowie. Przed 16-tką kamiennogórzan doszło do zamieszania. Piłkę przejął Mateusz Sala, zagrał do Marcina Tusińskiego, a ten z 10 metrów trafia do sieci. Do przerwy 2-0.
Po zmianie stron bramki długo nie padały. Dopiero w ostatnich 10 minutach gospodarze nastawili celowniki. Na 3-0 podwyższył Bartosz Kogut. - Na środku boiska Julek Rudnicki powalczył o piłkę z obrońcą Olimpii, ten niefortunnie wybija piłkę pod moje nogi i w sytuacji sam na sam trafiam do bramki - relacjonuje strzelec gola. Strzelanie rozpoczął Roskowiński i on zamknął wynik meczu efektowną główką. - Piękny gol - przyznał Kogut.

VICTORIA JELENIA GÓRA - OLIMPIA KAMIENNA GÓRA 4-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Roskowiński 9', 2-0 Tusiński 27', 3-0 Kogut 82', 4-0 Roskowiński 89'.
Żółte kartki: Nowiński, Sala, Rząca, Kocot, Rudnicki oraz Topolski.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk oraz Tomasz Wójcik i Tomasz Kowalczyk.

VJG: Śmiech - Roskowiński, Kuncewicz (87' Zwolenik), Nowiński, Becker, Kocot, Okowiński, Rudnicki, Rząca, Sala (35' Sobczak), Tusiński (57' Kogut).
Trener: Bartosz Gęca.

OKG: Hołda - Bieńkowski, Bijak, Domin, Gorczyca, Kumorek, Kwaśniewski (73' Kmiecik), Młodziński, Topolski, Urbanowicz, Wieczorek (70' Buda).
Trener: Łukasz Kraszewski.

Piotr Kuban