Orzeł wygrał przy Złotniczej

Na drugiej rundzie zakończyli swój udział w Pucharze Polski juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra. Przy Złotniczej przegrali z Orłem Mysłakowice 2-3, tracąc decydującego gola na cztery minuty przed końcem. Ich występ oglądało liczne grono kibiców, którzy szczelnie wypełnili eko-trybuny bocznego boiska jeleniogórskiego stadionu.
Przeciwko Orłowi w zastępstwie Jacka Kołodziejczyka poprowadził zespół Paweł Walczak. Po kwadransie biał-niebiescy prowadzili 1-0. W polu karnym Marcel Podhorodecki faulował Brajana Kułakowskiego i z 11-tu metrów Marcin Engler posłał piłkę do sieci. Później sytuacji bramkowych nie brakowało. W poprzeczkę trafił Jakub Stompór, a z drugiej strony Łukasz Ranecki w idealnej sytuacji nie potrafił pokonać debiutującego w bramce gości Norberta Kustosza.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Piłką operowali gospodarze, mieli też okazje do podwyższenia wyniku. Znów zabrakło zimnej krwi Raneckiemu. W 65-ej minucie Jakub Matuszewski ok. 40 metrów od bramki wykonywał rzut wolny. Prosta piłka po przekątnej przeleciała pole karne i wpadła przy słupku do braki. Podobno czupryną musnął ją Stompór, stąd gol idzie na jego konto. Jeleniogórzanie odzyskali prowadzenie w 73-ej minucie. Z rzutu wolego przymierzył Mikołaj Milewski. Piłka odbiła się od poprzeczki i spadla na linię, gdzie wepchnął ją za nią Ranecki. Radość w obozie Karkonoszy przyniosła dekoncentrację i już trzy minuty później Gracjan Zakrzewski po starciu z Norbertem Zaleszczykiem sprokurował rzut karny. Wykorzystał go Matuszewski. Wydawało się, że limit błędów biało - niebiescy tego wieczoru już wyczerpali, jednak stało się inaczej. Piłkę na 10-tym metrze przejął wprowadzony w końcówce Filip Błaszczyk, który uderzył w środek bramki. Chyba nikt z obecnych na meczu nie wyobrażał sobie, iż po tym uderzeniu futbolówka może wylądować w sieci, ale brakarz KSK w sobie wiadomy sposób ją przepuścił.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA js - ORZEŁ MYSŁAKOWICE 2-3 (1-0)

Bramki: 1-0 Engler 15', 1-1 Stompór 65', 2-1 Ranecki 73', 2-2 Matuszewski 76', 2-3 Błaszczyk 86'.
Żółte kartki: Zakrzewski, Engler, Galos, Ciepiela oraz Gęślak, Kaziemko, Podhorodecki, Szkudlarek.
Sędziowali: Zbigniew Mateuszów oraz Ryszard Cincio i Damian Dub.
Widzów: 120.

KSK js: Engler - Juszczyk, Galos, Tokarz, Ranecki, Milewski, Kułakowski, Gil (68' Wiejak), Firmanty, Engler, Ciepiela (62' Gronowski).
Trener: Jacek Kołodziejczyk.

ORZEŁ: Kustosz - Zaleszczyk (77' Gałek), Stompór, Matuszewski, Matyszkiewicz (46' Gęślak), Uroda, Kafel (46' Marek), Kaziemko, Nygbur (75' Błaszczyk), Podhorodecki (46' Szpak), Szkudlarek.
Trener: Tomasz Woźniczka.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban