Nie udźwignęli roli faworyta

W roli faworyta przystępowali do meczu z Orlą Wąsosz piłkarze Gryfa Gryfów Śląski. Jak się okazało było to brzmię, którego żółto - niebiescy nie unieśli i niespodziewanie ponieśli pierwszą porażkę w sezonie 2020/2021. O losach spotkania zadecydowała akcja już w ósmej minucie, gdy Wiktor Kaczanowski po błędach obrony gospodarzy skierował piłkę do bramki. Tego dnia gryfowianie nie mili pomysłu jak odrobić straty i musieli pogodzić się z wygraną gości.
W sobotę (22 sierpnia 2020, godz. 17:00) w Jeżowie Sudeckim Gryf zmierzy się z Lotnikiem. To ostatni mecz, w którym goście będą musieli sobie radzić bez ukaranego czterema meczami zawieszenia Mariusza Malarowskiego.

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - ORLA WĄSOSZ 0-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Kaczanowski 8'.
Żółte kartki: Adamski, Tyszkowski oraz Kotyla, Majewski, Pelc.
Sędziował: Malisz.

GGŚ: Gąsiorowski - Makowski, Adamski, T. Cieślak, Herdzik (60' Soczyński), Król, Ptaszkowski (65' M. Cieślak), Schonung, Szramowiat (53' Gola), Traube (80' Kruczkowski), Tyszkowski.
Trener: Daniel Koko.

ORLA: Pelc - Kotyla, Kaczanowski (74' Kornicki), Katrycz (68' Zarzycki), Majewski, Birk, Jachimowicz, Kopeć, Makieła, Nowak, Sobieraj (89' Rybicki).
Trener: Jędrzej Kędziora.

Piotr Kuban
foto: Paweł Zatoński