Olimpia pozamiatała w Piechowicach
Nie wiedzie się Lechii Piechowice w obecnym sezonie. Po dwóch meczach ekipa trenera Marcina Ramskiego ma zero pkt. i bilans bramek 1-8. Połowę z nich straciła w ostatnim spotkaniu z Olimpią Kowary. Goście są beniaminkiem, ale tylko z nazwy o czym przekonuje, choćby strzelec pierwszego gola Sebastian Szujewski, który uderzeniem z lewej nogi otworzył konto bramkowe kowarzan w tym sezonie. Minutę przed przerwą piechowiczanie popełnili błąd przy wyprowadzaniu piłki. Stracił ją Marcin Kwiatkowski, a na listę strzelców wpisał się Krzysztof Kosek. Trzeci gol dla Olimpii padł z rzutu karnego. Wykorzystał go Szujewski, a niejako asystę może sobie zapisać rezerwowy Adrian Krzysztoń, którego sfaulował Michał Misiura. Trzy minuty później było po meczu, bo Piotr Wawrzyniak w zamieszaniu umieścił piłkę za linią bramkową.
- Goście wygrali w pełni zasłużenie. Potrafiliśmy się długo utrzymać przy piłce, jednak nie tworzyliśmy żadnego zagrożenia pod bramką Olimpii. Teraz jedziemy do lidera z Łagowa. Zapowiada się kolejny ciężki mecz. Będę bardzo zadowolony jeśli uda nam się stamtąd przywieźć jeden punkt - powiedział trener Lechii Marcin Ramski.
LECHIA PIECHOWICE - OLIMPIA KOWARY 0-4 (0-2)
Bramki: 0-1 Szujewski 27', 0-2 Kosek 44', 0-3 Szujewski 75', 0-4 Wawrzyniak 78'.
Żółte kartki: Mareczek, Buczek oraz Kosek.
Sędziowali: Igor Jaśkiewicz oraz Marcin Zapiór i Paweł Cieśla.
LECHIA: Bednarz - Rzepecki, Pietrzykowski, J. Najczuk (65' Mareczek), Myjak, Misiura, Mackiewicz, Kwiatkowski, Biedrzyński (80' Buczek), Przywara, Samek.
Trener: Marcin Ramski.
OLIMPIA: Engler - Wawrzyniak, Szujewski, Szeliga, Szaraniec, Oleksy, Madej (46' Krzysztoń), Kosek, Kędzierski, Zygmunt, Celencewicz.
Trener: Adrian Szczurek.
Piotr Kuban
foto: Grzegorz Sulich
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży