Stella po pierwszym sparingu

Reaktywowany w ostatniej chwili zespół Stelli Lubomierz zmierzył się w Maciejowej z miejscowym KS-em. Wygrali gospodarze 2-1, a spotkanie warto było zobaczyć choćby ze względu na pierwszego gola. Michał Stanisławski w narożniku pola karnego przerzucił piłkę nad obrońcą gości, przyjął na klatkę piersiową i efektownym wolejem wpakował ją pod poprzeczkę. Drugi gol dla KSM już nie był taki ładny, bowiem piłka po strzale Jakuba Matuszewskiego po rykoszecie wylądowała w sieci. Prowadzenie jeleniogórzan do przerwy mogło być wyższe, ale kilka kapitalnych interwencji na linii bramkowej zanotował golkiper Stelli. Przy czym trzeba zaznaczyć, iż mecz nie był jednostronny, jednak lepsze okazje tworzyli sobie gospodarze.
W drugiej połowie Matuszewski mógł podwyższyć prowadzenie, ale z rzutu karnego obił tylko słupek. Po faulu Pawła Martyniaka jedenastkę otrzymali też piłkarze z Lubomierza. Na gola zamienił ją Antoni Włodarek i spotkanie zakończyło się wynikiem 2-1.
Jak mówi Robert Wachel jego zespół obecnie ma problemy kadrowe i chętnie widziałby nowych zawodników na treningach. Najbliższy już w tę środę (29 lipca 2020, godz. 18:30), chętni do gry są mile widziani. Kontakt telefoniczny do trenera: 500 299 476.

KS MACIEJOWA - STELLA LUBOMIERZ 2-1 (2-0)

Bramki: 1-0 Stanisławski, 2-0 Matuszewski, 2-1 Włodarek.
Sędziował: Jarosław Wachel.

KSM: Karasiński - A. Wrotecki, Szymczak, Martyniak, Ziobro, Ragus, Sławski, Matuszewski, Gil, Kostrzewski, Stanisławski / M. Wrotecki.
Trener: Robert Wachel.

STELLA: Plechowicz - Pich, Siedlecki, Laszczyński, Dzedzej, Jędrzejczyk, Rak, Sidorski, Budzicz, Lewicki, Włodarek / Misiewicz, Kucharski, Podobiński.
Trener: Zygfryd Borkowski.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban