Gole dopiero w końcówce

Mecz Gryfa Gryfów Śląski z BKS Bolesławiec nie był porywającym widowiskiem. Do przerwy spora grupa gryfowskich kibiców nie oglądała goli, te padły dopiero po przerwie. Najpierw bramkarza gości pokonał Michał Szramowiat, a wynik spotkania na 2-0 ustalił Dawid Król po podaniu Bartosza Goli. Bramki mogli zdobyć też bolesławianie. W pierwszej połowie m.in. Adrian Biały i Jakub Rissmann, a po zmianie stron Kamil Posadowski.
To był przedostatni sparing gryfowian przed inauguracją IV ligi dolnośląskiej. Na zakończenie żółto - niebiescy zagrają w sobotę (25 lipca 2020, godz. 16:00) w Świerzawie, gdzie ich rywalem będzie miejscowa Pogoń. Natomiast BKS w sobotę (25 lipca) pojedzie do Nowogrodźca na mecz z Chrobrym.

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - BKS BOLESŁAWIEC 2-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Szramowiat 85', 2-0 Król 90'.
Sędziował: Sałwomir Rak.

GGŚ: Gąsiorowski - Piejko, Makowski, T. Cieślak, Adamski, Król, Ptaszkowski, D. Malarowski, M. Malarowski, Szramowiat, Tyszkowski / M. Cieślak, Traube, Soczyński, Schonung, Herdzik.
Trener: Daniel Koko.

BKS: Kizyma - Dul, Olesiński, Skiba, Kapusz, Kuczyński, Puzio, Kwoczka, Zagórski, Posadowski, Rissmann, Medyński, Szaja, Cawricz, Kulesza.
Trener: Sebastian Tylutki.

Piotr Kuban
foto: Paweł Zatoński