"Zagro" znów na boisku

Z przytupem rozpoczęli mecz z Lechią Piechowice piłkarze kowarskiej Olimpii. Lider pierwszej grupy A-klasy zdominował beniaminka ligi okręgowej i szybko zaczął strzelać gole. Pierwszego zdobył Piotr Wawrzyniak, drugiego Sebastian Szujewski uderzeniem z dystansu, a wynik na 3-0 podwyższył Jakub Oleksy dobijając uderzenie Macieja Udoda. Pod koniec pierwszej połowy Lechia się otrząsnęła. Najpierw do sieci przy pomocy słupka trafił Sławomir Sobczak, a w jednej z następnych akcji ten sam zawodnik wywalczył rzut karny. Na gola zamienił go Sebastian Rzepecki. Po zmianie stron znów do głosu doszli biało - zieloni. Sebastian Kędzierski przymierzył z linii pola karnego i było 4-2. Ostatnie słowo należało do piechowiczan. Jakub Szalej uruchomił Dominika Pietrzykowskiego, a ten nie zmarnował sytuacji sam na sam.
- Olimpia pokazała dobry futbol. Grali szybko, dużo biegali i byli skuteczni. Sądzę, że ciężko będzie komukolwiek w pierwszej grupie A-klasy zagrodzić im drogę do awansu - krótko podsumował mecz trener Lechii Marcin Ramski.
Dodajmy, że w piechowickiej bramce gościnnie zagrali bramkarze Olimpii. Warto też odnotować powrót do gry Marcina Zagrodnika, który wznowił treningi po kilkuletniej przerwie. Jeśli odbuduje formę, z pewnością będzie dużym wzmocnieniem kowarzan.

LECHIA: Chyliński (Rogowski) - Mackiewicz, Myjak, Misiura, Szalej, Morański, Przywara, Rzepecki, J. Najczuk, Sobczak, Pietrzykowski / Kwiatkowski, Bukat, S. Najczuk, Buczek, testowany.
Trener: Marcin Ramski.
OLIMPIA: Rogowski (Chyliński) - Kędzierski, Szeliga, Szaraniec, Madej, Kosek, Oleksy, Wawrzyniak, Ulicki, Udod, Szujewski / Kloczkowski, Matłaszek, Zagrodnik, Galos, Kłos.
Trener: Adrian Szczurek.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban