Czarni z Orłem na remis

5-5 zremisował Orzeł Mysłakowice z Czarnymi Lwówek Śląski. Mecz rozegrano przy Złotniczej w niedzielne popołudnie. Do przerwy padł tylko jeden gol. Zdobył go Filip Błaszczyk dla Orła. Po zmianie stron gole posypały się jeden po drugim. Ze strony mysłakowiczan na liście strzelców znaleźli się Daniel Duraj x2, Tomasz Woźniczka i Piotr Kafel. Dla Czarnych hat-tricka ustrzelił Filip Godlewski, a po jednym golu dołożyli Marcin Kozań i Adrian Puchalski.
- Uważam, ze mecz w przekroju 90 minut był wyrównany. Osoby, które go obserwowały nie mogły się nudzić, choćby ze względu na to, iż padło w nim 10 bramek. Jeśli chodzi o nasz zespół to brakowało wielu zawodników. Borykamy się z problemami kadrowymi. Liczę, że niedługo rozegramy sparing w optymalnym składzie i wtedy będziemy mogli ocenić nasz potencjał. Teraz najważniejsze dla nas jest utrzymać się w trybie meczowym i wybiegać swoje. Lwówek to na pewno ciekawy zespół, który zajmuje pierwsze miejsce w trzeciej grupie A-klasy. Uważam, że nie odstawaliśmy od nich. Nasze błędy i styl zostawiam do oceny i analizy naszemu trenerowi - podsumował sparing kapitan Orła Mateusz Szkudlarek.

ORZEŁ: Engler - Uroda, M. Dawidczyk, Szkudlarek, Nygbur (Radzik), Kafel, Duraj, Marek, Kaziemko, Błaszczyk, Woźniczka.
Trener: Tomasz Woźniczka.
CLŚ: Podskarbi - Kufel, Wołoszyn, Troszczyński, Misiejuk, Mańkiewicz, Podobiński, Puchalski, I. Grabkowski, Godlewski, Kozań.
Trener: Marcin Sikora.

Sędziował: Damian Dub.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban