W piątek było blisko, w sobotę już wszystko zagrało

Dzień po dniu kadetki Spartakusa Jelenia Góra rozegrały dwa mecze z MKS MOS I i II Wrocław, czyli najlepszymi ekipami ligi dolnośląsko - lubuskiej. W piątek nieznacznie przegrały z pierwszym MKS MOS 71-82, a w sobotę pokonały drugą ekipę wrocławianek 62-57. Brawa należą się całej drużynie, ale nie sposób pominąć roli Martyny Kozik i Joanny Mochól, które w duecie skutecznie ostrzeliwały kosz rywalek. Łącznie zdobyła 52 z 62 punktów zdobytych przez jeleniogórzanki.
Wygrana pozwoliła KSW awansować na czwartą lokatę w tabeli. Specyfika koszykarskiej klasyfikacji pozwoliła MKS MOS II pomimo porażki awansować na fotel lidera. W piątek z niego spadły na rzecz swoich koleżanek z MKS MOS. Na piątym miejscu jest drugi nasz zespół - Wichoś.

KSW SPARTAKUS JELENIA GÓRA - MKS MOS II WROCŁAW 62-57 (19-10, 16-17, 17-15, 10-15)

KSW: Filuś, Rybak - 2, Krynicka - 3, Warsińska - 5, Piasna, Mochól - 27, Kozik - 25, Kaławaj.
Trenerka: Monika Krawczyszyn-Samiec.
MKS II: Łukasiuk - 5, Baran - 7, Blum, Szarszaniewicz - 1, Łepska - 4, Ryng - 31, Skrzypczak, Niżyńska - 9.
Trenerka: Ingrida Ryng.

Sędziowali: Łukasz Dziedzic i Natalia Kobus.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban