Postawiły się liderkom

Z dobrej strony pokazały się dzisiaj kadetki Spartakusa Jelenia Góra, który po zaciętej walce nieznacznie uległy MKS MOS Wrocław 71-82. W hali przy Morcinka trenerka Monika Krawczyszyn-Samiec nie mogła skorzystać z kilku chorych zawodniczek, m.in. Nikoli Lubeckiej i Patrycji Zakrockiej. Mimo to nasz zespół od początku podjął walkę. Gra toczyła się kosz za kosz. Wrocławianki co jakiś czas urywały się na większy dystans, jednak jeleniogórzanki potrafiły skutecznie odpowiedzieć. Lepsza gra na pod tablicami i skuteczność w rzutach za trzy punkty pozwoliły przyjezdnym zdominować końcówkę i odnieść zwycięstwo.
Juto (1 lutego 2020, godz. 10:30) ponownie w hali SP nr 10 KSW podejmie drugi zespół MKS MOS, również bardzo mocny, bo na tę chwilę MKS MOS II plasuje się tuż za plecami prowadzącego... MKS MOS.

KSW SPARTAKUS JELENIA GÓRA - MKS MOS WROCŁAW 71-82 (19-17, 21-27, 19-19, 12-19)

KSW: Krynicka - 8, Mochól - 18, Rybak - 14, Kaławaj, Piasna, Warsińska - 6, Kozik - 20, Fluś - 1.
Trenerka: Monika Krawczyszyn-Samiec.
MKS: Sajdak - 20, Markowicz - 10, Mielnicka - 13, Rak - 2, Szczepaniuk - 11, Szczypkowska - 3, Sawicka, Zawadzka, Czarnecka - 7, Dytrych - 16.
Trenerka: Joanna Salamon.

Sędziowali: Kamil Chrustowski i Michał Błażków.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban