Jeden punkt na trudnym terenie

Jeden punkt przywieźli z Podgórzyna piłkarze Victorii Jelenia Góra. Mogło być lepiej, bo goście nie wykorzystali m.in. rzutu karnego, jednak Halniak Miłków też miał swoje okazje. Jakub Hobgarski przy wyniku 0-0 obił słupek. W 39-ej minucie ponownie w niego trafił, ale tym razem piłka ostatecznie znalazła się za linią bramkową, choć Maciej Harasimowicz był bliski zażegnania niebezpieczeństwa. Pięć minut później jeleniogórzanie powinni wyrównać, bo sędzia Kamil Olejarczyk wskazał na wapno po zagraniu ręką Pawła Ługowskiego. Sebastian Kocot spalił szansę, pozwalając Krzysztofowi Szpytmie na udaną interwencję. Kibice Victorii z gola cieszyli się dopiero w 66-ej minucie, gdy Krystian Maryszczak głową skierował piłkę do sieci po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Ostatecznie VJG zakończyła rundę jesienną na ostatnim miejscu podium ze stratą trzech punktów do lidera Olimpii Kowary. To dobry wynik jak na beniaminka. Może oczekiwania kibiców były większe, jednak słabsza końcówka rundy zredukowała nieco możliwości podopiecznych trenera Bartosza Gęcy. Nie zmienia to faktu, że jeleniogórzanie liczą się w walce o awans, podobnie jak kilka innych drużyn. Raczej jest on poza zasięgiem Halniaka, który również drugą część rudny jesiennej miał słabszą. Team trenera Pawła Zarzyckiego zakończył ją na ósmej lokacie z dorobkiem 21 pkt.. Traci do pierwszego miejsca siedem oczek.

HALNIAK MIŁKÓW - VICTORIA JELENIA GÓRA 1-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Hobgarski 39', 1-1 Maryszczak 66'.
Żółte kartki: Ługowski, Blaut, Kościołek oraz Rząca, Babul.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk jako główny oraz Robert Wasylkiewicz i Jakub Szymkowiak.

HALNIAK: Szpytma - Montero Ortiz, Purycki (85' Lipiński), Blaut, Kościołek (89' Staniszewski), Krupa, Bińczyk, Hobgarski, Krzysztofiak, Ługowski, Rosek.
VJG: Harasimowicz - Kierlik (65' Tusiński), Kuncewicz (16' Rząca), Rudnicki, Babul, Becker, Jasiński (80' Toczyński), Okowiński, Maryszczak, Michalak, Kocot.

Piotr Kuban