Apis nadal groźny
Z przekroju całego meczu AKS był drużyną lepszą. To zresztą bez zawahania potwierdzili sami przedstawiciele klubu z Jędrzychowic. W piłce nożnej najważniejsze są jednak bramki, a tych więcej zdobyli goście. Apis w swoich szeregach miał też Konrada Skórę, który wydawało się beznadziejnych sytuacjach ratował swój zespół przed utratą gola. - To był jego mecz. Gdyby był w innej dyspozycji z pewnością nie wywieźlibyśmy ze Strzegomia żadnego punktu - powiedział Gerard Jurewicz, trener Apisu. Mecz dobrze rozpoczął się dla gości, gdyż w 8. min. wynik spotkania otworzył Kamil Kurianowicz. W 20. min do wyrównania doprowadził Dmytro Shevchenko. AKS chciał pójść za ciosem, tworzył sytuacje ale w bramce świetnie spisywał się wspomniany Skóra. Szczęścia nie miał zwłaszcza Damian Bogacz, który w pierwszej części zmarnował dwie setki, a po przerwie trzy. Wynik spotkania tuż po zmianie stron ustalił Karol Hodowany. Ten sam piłkarz w dalszej części meczu mógł podwyższyć wynik, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu trafiła w poprzeczkę. Sytuacji sam na sam z Damianem Jaroszewskim nie wykorzystał też Kurianowicz. - Tydzień temu w Głogowie mecz był dużo bardziej wyrównany. Mieliśmy swoje sytuacje a mimo to przegraliśmy. Tutaj AKS posiadał bardzo dużą przewagę. Strzegom piłkarsko wyglądał lepiej, ale tutaj liczą się bramki. Brawa dla chłopaków za walkę. Zabrakło u nas Mateusza Baszaka, przez co straciliśmy dużo w ofensywie. Nie mogłem też skorzystać z Daniela Piechno, a także Macieja Liszki, który jest specjalistą od czarnej roboty. Słowa uznania należą się Konradowi, który w pierwszej połowie wyciągnął kilka beznadziejnych piłek. Także w drugiej połowie wyjął rywalowi piłkę spod nóg - komplementował Gerard Jurewicz. - Mimo dużej przewagi nie udało się choćby zremisować. Mieliśmy wiele dogodnych szans, ale zawodziła nas skuteczność. Musimy to jakoś przeżyć, poprawić formę strzelecką. Walczymy dalej - skomentował Robert Bubnowicz, szkoleniowiec AKS.
AKS STRZEGOM - APIS JĘDRZYCHOWICE 1:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Kurianowicz (8), 1:1 Shevchenko (20), 1:2 Hodowany (47).
Żółte kartki: Shevchenko oraz Hodowany, P. Bystryk.
Sędziował: Jakub Szkutnik (Wrocław).
AKS: Jaroszewski - Durajczyk, Rytko, Zieliński, Krzymiński, Shevchenko, Morawski, Cukier, Sadowski, Migalski, Bogacz (80 Młodziński).
APIS: Skóra - Woźniczka, Andruchów, Mockało, Kościuk, Chodyga, Machowski, Hodowany, P. Bystryk (88 Woźny), Buzała (78 E. Bystryk), Kurianowicz.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży