Kwisa pokonana w Zawidowie
Szybko otrząsnęli się po porażce w Łagowie piłkarze Piasta Zawidów, pokonując na swoim stadionie Kwisę Mroczkowice 4-0. Mecz był praktycznie rozstrzygnięty już do przerwy, bo w końcówce pierwszej połowy gospodarze wbili rywalom trzy gole. Pierwszego gola bezpośrednio z rzutu wolnego wbił Maciej Myczkowski. Drugi gol to również stały fragment gry, tym razem rzut karny. Faulowany był Łukasz Hatłas i on sam wykonał egzekucję. Tuż przed gwizdkiem na solową akcję zdecydował się Piotr Szczepański i było 3-0. W 67-ej minucie Filip Kosturski trafił piłką w poprzeczkę, ale na posterunku był Bartłomiej Rogala, który dobił ją do pustej bramki. Jak mówi trener zawidowian Konrad Tkaczyk, jego zespół zdominował drugą połowę, a rywale praktycznie nie oddali groźnego strzału, mimo to wynik 4-0 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.
PIAST ZAWIDÓW - KWISA MROCZKOWICE 4-0 (3-0)
Bramki: 1-0 Myczkowski 28', 2-0 Hatłas 42', 3-0 Szczepański 44', 4-0 Rogala 67'.
Żółte kartki: Stępień, Dziedzic, Badura.
Sędziował: Marcin Domina jako główny oraz Marcel Grabowski i Grzegorz Domina.
PIAST: Kasperek - Szczepański (65' Ostrowski), Prusiński (75' Kołosionek), Niedzielski, Kosturski (75' Szywała), Kleszczyński, Kirkiewicz, Hatłas (46' Stępień), Baranek (60' Nadolny), Rogala, Myczkowski (65' Gutkowski).
KWISA: Żuk - Badura, Błaszczak, Czyrko, Dziedzic (70' K. Stetner), Kocój, P. Stettner, Stępień, Szwałko, Tracz (80' Trosko), Wawrzeńczyk (60' Paściak).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży