Jak lider z autsajderem...
Trzy gole do przerwy pozwoliły sobie rzucić przy Złotniczej juniorki Zagłębia Lubin, same zaś pokonywały bramkarkę Karkonoszy Jelenia Góra 14 razy. Trudno znaleźć słowa, by opisać wydarzenia z pierwszej połowy tego spotkania. Poprzestańmy na stwierdzeniu, że w wykonaniu gospodyń takiego występu ta hala jeszcze nie widziała. Po zmianie stron gra się wyrównała, jednak nie zmianie to faktu, że liderki ligi wojewódzkiej wygrały różnicą 9 bramek, a mecz jako całość można określić jednostronnym. To zmiana, do której chyba musimy się przyzwyczajać... Może nie do takich pogromów na własnym terenie, ale do tego, że jeleniogórska młodzież nie będzie już nadawać tonu w wojewódzkich rozgrywkach. Zespoły KPR-u w większości kategorii wiekowych od lat wygrywały swoje ligi regularnie, ewentualnie zadowalały się drugą lokatą dającą awans do rozgrywek centralnych. Obecnie nie zanosi się na wyjazdy poza granice Dolnego Śląska chyba, że na turnieje towarzyskie. Taka jest rzeczywistość piłki ręcznej w Jeleniej Górze, a to chyba nie koniec kłopotów, bo zanosi się, że własnych wychowanek nie będziemy mieli latami, bo szkolenie poniżej juniorek nie istnieje i nic nie wskazuje, iż coś w tej kwestii miałoby się zmienić...
Po zakończeniu I rundy sezonu zasadniczego juniorki Karkonoszy zajmują ostatnie miejsce w stawce pięciu drużyn z dorobkiem dwóch punktów.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - ZAGŁĘBIE LUBIN 15-24 (3-14)
KSK: Lambrinow - Jarosz - 5, Jurgiewicz - 4, Gałuszka - 3, Kołecka - 1, Mazurkiewicz - 1, Warchoł - 1, Drąg, Godyla, Jesionek-Wróblewska, Jośko, Szramik, Wrotniewska, Ziemkiewicz.
ZAGŁĘBIE: Drzemicka, Karpiel - Gawron - 7, Styś - 7, Góral - 3, Cieślik - 2, Jaroniewska - 2, Kamińska - 2, Wolska - 1, Bylewska, Janisio, Kondracka.
Sędziowali: Adam Parkitny i Karol Zając.
Widzów: 58.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży