Komfortowa wygrana, emocje tylko w przerwie

Pod pełną kontrolą Sudetów Jelenia Góra potoczył się mecz z AZS Basket Nysa. Nasi koszykarze podyktowali warunki od pierwszej akcji spotkania i przez pełne 40 minut spotkania nie narazili swoich sympatyków na stres. Nie pierwszy raz bardzo dobre zawody rozegrał Łukasz Niesobski, który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów. Znów z dobrej strony pokazali się zmiennicy. Przykładowo Damian Ostrowski zdobył 11 pkt., w tym trzy razy rzucił za trzy pkt..
Bohaterem wieczoru w hali im. Mariana Koczwary był Robert Marciszyn. Tego zawodnika nie znajdziecie w składzie obu ekip, bo na parkiecie pojawił się dopiero w przerwie. Wziął udział w konkursie rzutów zza połowy boiska i swoją powinność wykonał bezbłędnie. W nagrodę otrzymał 500 zł ufundowane przez salon urody "Cud, miód, malina". Ekwiwalent jeszcze na parkiecie wypłacił prezes klubu Marcin Koperek. Gratulujemy!

SUDETY JELENIA GÓRA - AZS BASKET NYSA 91-68 (33-19, 17-11, 23-23, 18-15)

SUDETY: Koper, Kanecki, R. Niesobski - 5, Szpyrka - 13, Pawlak - 13, Jyż - 6, Kozak - 1, Ł. Niesobski - 28, D. Ostrowski - 11, Minciel - 5, Wilusz, Raczek - 9.
AZS: Topolsk - 2, Kopciński - 15, Chorostecki - 2, Chodor - 5, Kłyż, Zygadło - 7, Lepczyński - 23, Pazdur, Malitka - 10, Moczulski - 4.

Sędziowali: Rafał Szwej i Marcin Popiel.
Widzów: 200.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban