Kolejna porażka Jelfy...

Tuż przed godziną 20-tą zakończył się mecz Jelfy Jelenia Góra z Vive Kielce. Niestety jeleniogórzanki nie sprostały beniaminkowi i przegrały na jego boisku 20-26, do przerwy przegrywając 11-15.
W I połowie jeleniogórzanki dzielnie stawiały czoła gospodyniom. Przez długi czas żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć na kilka goli i po 20 minutach walki na parkiecie notowaliśmy remis 8-8. Końcówka tej części gry to jednak dominacje kielczanek, które na przerwę schodziły z 4 bramkową przewagą.
Po przerwie z werwą do pracy zabrały się jeleniogórzanki, które w szybkim tempie zniwelowały przewagę Vive do jednego gola. Niestety to wszystko na co było stać piłkarki ze stolicy Karkonoszy. Jeszcze tylko raz w 52 minucie nasze zawodniczki złapały kontakt z rywalkami doprowadzając do stanu 22-20, ale od tej pory punktowały już tylko gospodynie, które jeszcze czterokrotnie pokonały Beatę Kowalczyk.
Najlepiej w ekipie Jelfy spisała się Anita Augustyniak, która 8 razy trafiła do bramki rywalek. Dobrze też broniła Beata Kowalczyk, martwi niestety spadek formy Marty Gęgi, która zaliczyła zaledwie 2 trafienia.
To już 4 porażka podopiecznych Romualda Szpota w 5 dotychczas rozegranych meczach. Miejmy nadzieję, że niebawem karta się odwróci... Za tydzień Witaminki podejmują we własnej hali zespół Mistrza Polski - SPR Lublin i ciężko o optymizm przed tym spotkaniem, pomimo iż lublinianki dalekie są od formy z zeszłego sezonu.

Gole dla Jelfy: Anita Augustyniak - 8, Ewelina Przygodzka - 4, Dorota Czekaj - 2, Marta Gęga - 2, Joanna Bogusławska - 2, Marta Dąbrowska - 1, Mirella Kaczyńska 1

Piotr Kuban

Prezentowane zdjęcia pochodzą z serwisu www.vive.zetonet.com.