G. Jurewicz: - Wolałbym teraz 2-1 i 1-0 w Prochowicach
Apis Jędrzychowice odniósł rekordowe zwycięstwo w historii swoich IV-ligowych występów. Lider grupy zachodniej na swoim boisku rozniósł Spartę Rudna 9-1, co oczywiście pozwoliło mu utrzymać prymat w ligowej tabeli. Z dystansem do wyniku spotkania podszedł trener Apisu Gerard Jurewicz.
- Dziękuję za gratulacje. Takiego meczu nam było trzeba. Wiadomo jak wyglądał wcześniejszy mecz w Prochowicach, stąd przed tym porozmawialiśmy sobie w szatni trochę inaczej. Zadziałało, wynik oczywiście fajny, choć wolałbym teraz 2-1, a wcześniej w Prochowicach 1-0. Nie mniej jednak fajna reakcja zespołu. Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy tak zagraliśmy jak pierwsze 45 minut. W drugiej połowie nie ukrywajmy, to już było człapanie z jednej i drugiej strony.
- Jeśli mam być szczery, to "Baszi" powinien strzelić Sparcie tych goli dużo więcej. Miał jeszcze co najmniej trzy dogodne sytuacje. Jeśli chodzi o zdrowie jest ok. Przynajmniej tak twierdzi, może dlatego, że chce grać. Żartuję, jest już zdrowy, jest wszystko w porządku.
- Dlaczego wzbraniamy się przed mówieniem o awansie? Z prostych przyczyn - finansowych, nie stać nas i tyle. III liga to koszt około 800 tys. złotych. W przypadku Jędrzychowic o takich pieniądzach nawet nie marzymy.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży