Zawalili po całości

Chyba mało kto fatygując się na stadion Lotnika Jeżów Sudecki zakładał, że będzie go opuszczał ze świadomością porażki niebiesko - białych. Podstawy do takiego toku myślenia były, bo Lotnik jak do tej pory spisywał się przyzwoicie, a Orla od początku rozgrywek przyjęła rolę ligowego autsajdera. Niestety to nie był dzień jeżowian, którzy grali sennie i rzadko zagrażali bramce rywali. Piłkarze z Wąsosza ograniczali się do pilnowania własnej bramki, co przychodziło im z łatwością. Do tego tuż przed końcem gościom wyszła ta jedna jedyna akcja i Robert Sobieraj uderzeniem w długi róg pokonał Adriana Jarosza. Szkoda, oby w końcowym rozrachunku tych straconych punktów nie zabrakło ekipie trenera Artura Milewskiego.

LOTNIK JEŻÓW SUDECKI - ORLA WĄSOSZ 0-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Sobieraj 89'.
Żółte kartki: Jarosz, Madej, Bereźnicki, Białkowski, Ziomek oraz Sobieraj, Łuszczewski, Boszko.
Sędziowali: Mateusz Rozmus jako główny oraz Gracjan Ertman i Konrad Górny.
Widzów: 100.

LJS: Jarosz - Bereźnicki, Białkowski, Górgul, Górski, Kieć (82' Wyka), Lis (48' Zawadzki), Madej, Niemirski (68' Suchanecki), Pelowski, Ziomek.
ORLA: Boszko - Kornicki, Łuszczewski (73' Majewski), Kopeć, Pukała, Birk, Bojanowski, Jachimowicz, Kacprzak (83' Kowaluk), Makieła, Sobieraj.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban