BKS pozamiatał

Takiego spotkania w wykonaniu swoich pupili kibice w Bolesławcu dawno nie widzieli. Mecz rozstrzygnął się w pierwszych 20 minutach. Już w 2. min świetnej sytuacji na gola nie zdołał zamienić Kulesza. Było to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie dla Włókniarza. 3 minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do własnej bramki skierował Rewers i było 1:0. W 7. min świetnym zagraniem popisał się Dul. Dzięki temu Kulesza stanął oko w oko z Gilewskim i nie zmarnował szansy. Kiedy 3 minuty później po zagraniu Dmuchowskiego gola zdobył Biały było pewne, że gospodarze tego meczu nie przegrają. W 12. min prowadzący mecz Paweł Turek wskazał na wapno, a sprawiedliwość wymierzył Graczyk i było już 4:0. W 20. min asystę zaliczył Puzio, a bardzo Łądnym strzałem popisał się Medyński. Zanosiło się na pogrom, ale Włókniarz zdołał dojść do siebie. Leśnianie próbowali walczyć, ale zdołali strzelić tylko honorowego gola. Jego autorem w 65. min był Pieśkiewicz. Chwilę wcześniej boisko z dwiema żółtymi kartkami musiał opuścić Mazur. W końcówce efektowną wygraną gospodarzy przypieczętował Majka.

BKS - LEŚNA 6:1 (5:0)

Bramki: 1:0 Rewers (5-samobójcza), 2:0 Kulesza (7), 3:0 Biały (10), 4:0 Graczyk (12-karny), 5:0 Medyński (20), 5:1 Pieśkiewicz (68), 6:1 Majka (80).
Czerwona kartka: Mazur (Włókniarz, 65 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Dul, Zagórski, Medyński, Dmuchowski oraz M. Gilewski, Pieśkiewicz, Fedorowicz, Borysiewicz, Mazur.
Sędziował: Paweł Turek.

BKS: Walczak - Dul, Olesiński, Rudkowski, Szaja (46 Mucha), Biały (54 Zagórski), Medyński (54 Latała), Dmuchowski, Puzio (64 Cawricz), Graczyk (54 Gasiak), Kulesza (54 Majka).
WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - Teske, Rewers (46 Fedorowicz), Rysiowski (60 Galik), Góraj, M. Kalka, K. Kalka (70 Borysiewicz), Mazur, Panek, Pieśkiewicz, Radziuk (46 Dziemidowicz).

(GB)