Leśnik nie zwalnia tempa

Spotkanie w Osiecznicy stało na dobrym poziomie. Łużyce, mimo że pojechały na mecz z liderem w okrojonym składzie trzymały się dzielnie. Rozpoczęło się zgodnie z planem, bo wynik meczu otworzył Szajwaj. Po zmianie stron wyrównał Młynarski i zapachniało niespodzianką. Leśnik udowodnił jednak, że nie przez przypadek jest liderem tabeli. Dublet ustrzelił Ziółkowski, ale podobnie jak w ostatnim meczu z BKS nadzieje swojej drużynie dał Bojdziński. Mimo starań w końcowych fragmentach meczu gościom nie udało się skonstruować akcji, która pozwoliłaby im wywalczyć remis.

LEŚNIK - ŁUŻYCE 3:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Szajwaj (31), 1:1 Młynarski (50), 2:1 Ziółkowski (62), 3:1 Ziółkowski (70), 3:2 Bojdziński (75).
Żółte kartki: Szajwaj, Puzio oraz Młynarski, Czuchryta.
Sędziował: Łukasz Nalepa.

LEŚNIK: Purta - Engel (67 Ostrowski), Turek (59 Serwatyński), Górski, Ziółkowski (86 Nowakowski), Wojdygo, Szajwaj, Puzio, Małecki, Maliutin, Kałużyński (59 Pietrzak).
ŁUŻYCE: Trzajna - Macioszczyk, Gilewski, Bojdziński, Czuchryta, Fereniec (73 Bakalarz), Kocuła, Młynarski, Rogalski, Rymer, Sitek (78 Wichowski).

(GB)