Piast pokonał Nysę
Piast rozpoczął mecz od mocnego uderzenia. - W pierwszej połowie rywal praktycznie nam nie zagroził - przyznał Grzegorz Roman, trener gospodarzy. W 21. min wynik spotkania otworzył Paweł Rissmann, który wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie piłki ręką przez Tomasza Chędogiego. Kilka chwil później zgorzelczan drugi raz skaleczył Dominik Szydlarski. Wydawało się, że jest po spotkaniu, ale w drugiej połowie obraz gry diametralnie się zmienił. 5 minut po zmianie stron bliski szczęścia był Damian Jaśkiewicz, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. - Później gospodarzy jeszcze raz od straty gola ratowała poprzeczka. W pierwszej połowie zagraliśmy słabo. W drugiej było już zdecydowanie lepiej, ale niestety nie udało się uratować choćby remisu - skomentował Dariusz Zawistowski, kierownik Nysy. - Nim zaczęliśmy cieszyć się z wygranej odbyliśmy w szatni męską rozmowę. Nie może tak być, że po pierwszej połowie dopisujemy sobie punkty do tabeli. A tak to w meczu z Nysą po przerwie w wielu momentach wyglądało - dodał Grzegorz Roman.
PIAST - NYSA 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Rissmann (21-karny), 2:0 Szydlarski (25).
Żółte kartki: Roman, Fink oraz Lichwiarski, Latus, Witowski.
Sędziował: Mateusz Owoc.
PIAST: Zazulak - Muzal, Kliwak, Krawczyk, Kojder (68 Paralusz), Mielnik, Gola, Rissmann (77 Staniów), Fink, Szydlarski (88 Chochel), Roman.
NYSA: Siłakowski - Chędogi, Aftyka (80 M. Czajkowski), Lichwiarski (46 Grajek), Jaśkiewicz, Zarębski, J. Czajkowski, Latus, Witowski, Kostrzewa, Monik.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży