Piast na zwycięskiej ścieżce

Trudny terminarz na początku sezonu mają piłkarze Skalnika Rębiszów, którzy po porażce w Łagowie z Iskrą, teraz musieli mierzyć się z silnym Piastem Zawidów. Jak się okazało goście byli za mocni i wygrali w Rębiszowie 4-2. Dzięki temu Piast dołączył do grona klubów, które po dwóch kolejkach mogą się pochwalić kompletem oczek. Skalnik na pierwszą zdobycz musi jeszcze poczekać, przynajmniej do następnej serii spotkań. Łatwo nie będzie, bo rębiszowian czeka wyjazd do Błękitnych Studniska Dolne (7 września 2019, godz. 16:00). Piast natomiast podejmie LZS Kościelnik (8 września 2019, godz. 15:00).
Co do meczu to Piast szybko objął prowadzenie po golu Macieja Myczkowskiego. Jeszcze przed przerwą poprawił Patryk Ostrowski, a e 70-ej minucie po raz drugi bramkarza gospodarzy pognębił Myczkowski. Skalnik w 81-ej minucie zdobył pierwszą bramkę po strzale Tomasza Wolnika. Jak się okazał w końcówce padły jeszcze dwa gole. Po jednym dla każdej ze stron i mecz zakończył się wynikiem 2-4.

SKALNIK RĘBISZÓW - PIAST ZAWIDÓW 2-4 (0-2)

Bramki: 0-1 Myczkowski 14', 0-2 Ostrowski 41', 0-3 Myczkowski 70', 1-3 Wolniak 81', 1-4 Hatłas 86', 2-4 Kondratowicz 89'.
Żółte kartki: Małachowski, Różnicki oraz Hatłas.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk jako główny Lesław Olejarczyk i Marcin Lewandowski.

SKALNIK: Kaniuk - Chlabicz, Grygiel (46' Jagodziński), Kowalski (80' Wolniak), Małachowski (65' Waszkiewicz), Oniszczuk, Pasternak, Różnicki, Sapiński, Talarski (75' Kondratowicz), Wróbel (80' Węcławowicz).
PIAST: Rynkiewicz - Baranek, Hatłas, Kirkiewicz, Myczkowski (89' Kalityński), Niedzielski, Ostrowski (75' Gutkowski), Prusiński, Stępień (55' Szałas), Szczepański (75' Szywała), Tkaczyk.

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Honcek