Drugi mecz, drugie zwycięstwo

Juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra podtrzymują dobrą formę. Po zwycięstwie w Dzierżoniowie, tym razem udało im się przywieźć komplet punktów z Wrocławia, gdzie pokonali Ślęzę 2-1.
Nasz zespół podobać mógł się zgłasza w pierwszej połowie. Dobra gra i dominacja biało - niebieskich została nagrodzona dwoma golami. Pierwszego zdobył Szymon Sołtysiak, który dobił uderzenie z rzutu wolnego Bartosza Ryfy. Druga bramka to już zasługa Ryfy. Podawał Łukasz Ranecki, a Ryfa przepięknym strzałem nie dał szans na obronę Kamilowi Dąbrowie. - W drugiej połowię Ślęza wyszła odmieniona. Grali szybciej i zagrażali nam, przede wszystkim po stałych fragmentach gry. Mimo to lepsze okazje bramkowe tworzył mój zespół - relacjonuje trener Karkonoszy Jarosław Wichowski. Jak mówi, m.in. w poprzeczkę trafił Sołtysiak. W 78-ej minucie zimnej krwi nie zabrakło Jakubowi Więckowskiemu, który zdobył kontaktową bramkę. Końcówka była nerwowa i stała pod znakiem przewagi żółto - czerwonych. Ostatecznie Karkonosze obroniły przewagę jednego gola, a duża w tym zasługa bramkarza Remigiusza Biernackiego.
Następny mecz jeleniogórzanie rozegrają dopiero 14 września 2019 w Polkowicach. Zaplanowane na ten weekend spotkanie z Górnikiem Wałbrzych nie dojdzie do skutku, bowiem goście wycofali się z rozgrywek.

ŚLĘZA WROCŁAW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 1-2 (0-2)

Bramki: 0-1 Sołtysiak 25', 0-2 Ryfa 38', 1-2 Więckowski 78'.

ŚLĘZA: Dąborwa - Jacel (46' Olszak), Dyrka, Lebiodzik (76' Morawa), Grudziński, Mleczak (85' Pawlak), Modrzejewski, Opatowski, Stożek (46' Błażewicz), Szewczyk, Więckowski.
KSK: Biernacki - Ulanowski (68' Trzebiński), Tomaszewski (46' Siudak), Sołtysiak, Salamon, Ryfa, Ranecki, Pakosz (84' Jurecki), Michalik, Kułakowski (90' Romanowski), Engler.

Piotr Kuban