Obiecujący występ juniorów młodszych

Z dobrej strony pokazali się w Głogowie juniorzy młodsi Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół co prawda przegrał na inaugurację 2-3, jednak warto zauważyć, że Chrobry to jeden z faworytów nawet do wygrania ligi.
Pierwszego gola gospodarze zdobyli w 20-ej minucie. Chwilę później było już 2-0. Jak mówi trener Jacek Kołodziejczyk, od 30-ej minuty Karkonosze się obudziły i zaczęły grać składnie krótkimi podaniami, co poskutkowało zdobyciem bramki kontaktowej. Bardzo dobrą asystą popisał się Dawid Gil, a sprawnie akcję zamknął solenizant Maciej Frydryk (najlepsze życzenia!).
- Druga połowa była już znacznie lepsza w naszym wykonaniu. Niestety straciliśmy trzeciego gola, który był niemal kopią pierwszej straty. Ostatnie 20 minut to gonitwa za wynikiem. Chłopcy byli bardzo zmotywowani do zdobycia kontaktowego gola. Cel osiągnęliśmy w 70-ej minucie dośrodkował Jakub Gronowski, a Mikołaj Milewski uderzeniem z 16 metrów znalazł sposób na pokonanie bramkarza Chrobrego. Ostatnie minuty pokazały, że nasz zespół nie jest przypadkowo w I lidze wojewódzkiej i zepchnął głogowian do defensywy. Niestety nie wykorzystaliśmy kilku klarownych sytuacji - relacjonuje Kołodziejczyk. - Ogólnie zespół pokazał charakter i do końca walczył o pozytywny wynik. Z mankamentów, nadal słabo wychodzimy do wysokiego pressingu, co Chrobry bezwzględnie wykorzystał - dodaje szkoleniowiec KSK.

KSK: Zakrzewski - Firmanty, Kania, Jurecki, Gronowski, Galos, Milewski, Frydryk, Gil, Tokarz, Karmelita / Mieszała, Kowalski, Nalewajczyk, Zielonka, Ciepiela, Kamiński.

Piotr Kuban