Joga Bonito Karkonosze!
W portugalskim rytmie rozpoczęli sezon juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra. Zespół trenera Jarosława Wichowskiego pojechał do Dzierżoniowa niemal z lotniska, a mimo to pokazał, że myślami nie jest już na lizbońskiej plaży, a na boisku. Najlepiej radził sobie na nim Brajan Kułakowski. Napastnik często nazywany jeleniogórskim João Félixem :) postarał się o hat-tricka, czym walnie przyczynił się do zwycięstwa Karkonoszy 4-0! Jednego gola w tym meczu dołożył Łukasz Ranecki.
- Nie popadamy w euforię po tym zwycięstwie. Do końca staraliśmy sie walczyć i zagrać na zero z tyłu. Lechia praktycznie nam nie zagroziła. W pewnych momentach zabrakło nam skuteczności i nieco lepszych wyborów. Mimo to cała drużyna zasługuje na pochwałę. Przede wszystkim za zaangażowanie i wspólną pracę na boisku - mówił po meczu trener Jarosław Wichowski. - Cieszę się, że to co robimy na treningach przyniosło efekt w postaci trzech punktów. Przypominam, że pół roku temu przegraliśmy z tym zespołem u siebie 1-6. My poszliśmy do przodu. Na ile? To zweryfikują kolejni przeciwnicy - dodaje "Wicher".
LECHIA DZIERŻONIÓW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 0-4 (0-2)
Bramki: 0-1 Kulakowski 1', 0-2 Kułakowski 36', 0-3 Ranecki 70', 0-4 Kułakowski.
Żółte kartki: Chlipała, J. Hanusiewicz, F. Hanusiewicz, Kotus.
LECHIA: Krzyżaniak - Kozdrowski (80' Kubiak), Słomian (46' Skawiński), Kuprowski (65' Ziółkowski), Aksamit, Chlipała, Dzwolak, J. Hanusiewicz (65' Kotus), F. Hanusiewicz, Kaczmarek, Sztuka (80' Przewoźny).
KSK: Biernacki - Ulanowski (78' Romanowski), Tomaszewski (73' Trzebiński), Sołtysiak, Ryfa, Ranecki (88' Kucinski), Pakosz (85' Jabłonowski), Michalik, Kułakowski (83' Respondek), Engler, Dulny.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży