Szalony mecz w Zebrzydowej

Mecz pełen zwrotów, okraszony dziewięcioma golami obejrzeli kibice w Zebrzydowej. Wygrała Sparta 5-4, ale Rybak Parowa w drugiej połowie pokazał, że potrafi walczyć. Bohaterem spotkania mógł być Damian Pagórski, który w drugiej połowie cztery razy pokonał Pawła Wilka. Dlaczego tylko mógł? Odpowiedź jest prosta, bo Rybak nie zabrał ze sobą nawet punktu. Mimo to wyczyn zawodnika z Parowej godny uznania.
W następnej kolejce Rybak podejmie Orła Gościszów (1 września 2019, godz. 17:00) i zapewne poszuka pierwszych punktów. Spartę natomiast czeka trudny wyjazd do Starych Jaroszowic (1 września 2019, godz. 15:00).

SPARTA ZEBRZYDOWA - RYBAK PAROWA 5-4 (3-0)

Bramki: 1-0 R. Kumoś 22', 2-0 Skóra 30', 3-0 R. Kumoś 45'+2', 4-0 P. Kumoś 48', 4-1 Pagórski 56', 5-1 Pietraszun 63', 5-2 Pagórski 67', 5-3 Pagórski 83', 5-4 Pagórski 90'+1'.
Żółte kartki: R. Kumoś oraz Pagórski.
Sędziowali: Maciej Kwiecień jako główny oraz Piotr Bajer i Adrian Graczyk.

SPARTA: Wilk - Dul, Dybał, Jaskot (70' Lewkowicz), Klecha, Kot, R. Kumoś (60' Walęga), P. Kumoś (87' Kerntke), Pietraszun, Skóra (73' Skrok), Zdunek.
RYBAK: Sobczyk - Żółtański, Krasiński, Machacz, Małecki, Mazur, Olczak (70' Wacław), Pagórski, Rychter, Ryś, Surdyka (46' Bałut).

Piotr Kuban