Iskra nie dała szans Skalnikowi

Bez problemu pierwszy komplet punktów zainkasowali piłkarze Iskry Łagów, pokonując u siebie Skalnika Rębiszów 3-0. Jeden z faworytów do wygrania rozgrywek w drugiej grupie A-klasy objął prowadzenie w 7-ej minucie. Autorem gola był Bartosz Szczęsny, który celną główką zamknął dośrodkowanie Artura Paradowskiego. Następny gol to zasługa Grzegorza Wróblewskiego. Piłka po mocnym uderzeniu z dystansu zatrzymała się dopiero w sieci. Wynik spotkania ustalił B. Szczęsny tuż po zmianie stron, zachowując zimną krew w zamieszaniu.
- Mecz bez historii. Całkowicie pod nasze dyktando. Przy lepszej skuteczności mogliśmy się nawet pokusić o dwucyfrowy wynik - komentował mecz Patryk Szczęsny. - Czy jesteśmy faworytem do awansu? Chcemy awansować, ale bez napinki. Jeśli nie uda nam się tego dokonać, nikt nie będzie lamentował - dodaje zawodnik Iskry.

ISKRA ŁAGÓW - SKALNIK RĘBISZÓW 3-0 (2-0)

Bramki: 1-0 B. Szczęsny 7', 2-0 Wróblewski 29', 3-0 B. Szczęsny 48'.
Żółte kartki: Małachowski, Różnicki.
Sędziowali: Krzysztof Sadowski jako główny oraz Igor Jaśkiewicz i Alojzy Matejewicz.

ISKRA: Żurek - Fehring-Rytel, Jaicki, Jurgowski, Konopski, Obuchowski (55' Maciocha), Paradowski, Ruszkiewicz, P. Szczęsny, B. Szczęsny (70' Smółka), Wróblewski (70' Kwiatkowski).
SKALNIK: Kaniuk - Wolniak, Chlabicz, Cybulski, Małachowski, Oniszczuk, Pasternak, Różnicki, Sapiński (46' Kondratowicz), Szczoczarz (70' Waszkiewicz), Wóbel.

Piotr Kuban