Gerard Jurewicz: - Rywale biegali, my strzelaliśmy

Komplet 9 punktów po trzech kolejkach mają na swoim koncie piłkarze Apisu Jędrzychowice. W ostatnim meczu zespół trenera Gerarda Jurewicza pokonał na wyjeździe Lotnika Jeżów Sudecki 5-1. Wygrana nie jest zaskoczeniem, jednak rozmiar i skala dominacji już tak. Jak spotkanie ocenił szkoleniowiec gości?

- Rzeczywiście mecz nam się udał, a wynik mógł być dużo wyższy. Mówiąc krótko, rywale biegali, a my strzeliliśmy pięć goli. Duża w tym zasługa Mateusza Baszaka, który prezentuje się jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie. W Jeżowie Sudeckim wychodziło nam niemal wszystko, przykładem strzał Sebastiana Andruchowa. W Legnickim Polu śmiałem się, że zdobył najbrzydszą bramkę w karierze, to teraz strzelił chyba najładniejszą.
- Na razie za nami dopiero trzy kolejki więc nie ma sensu jeszcze dzielić skóry na niedźwiedziu. Zgodnie z przewidywaniami solidną dyspozycję oprócz nas prezentują AKS Strzegom i Chrobry II Głogów. Myślę, że silne będą też Karkonosze Jelenia Góra. Poczekajmy na pojedynki między zainteresowanymi, wtedy przekonamy się kto będzie nadawał ton rozgrywkom.


Piotr Kuban