Trener Jarosław Pedryc o meczu z Karkonoszami

Z godnością porażkę z Karkonoszami przyjął trener Prochowiczanki Prochowice Jarosław Pedryc, który chętnie podzielił się swoim uwagami co do meczu. Poniżej jego wypowiedzi.

- Jest niedosyt. Wygląda na to, że Karkonosze w tym meczu wykazały się większym doświadczeniem. My byliśmy mocno zdeterminowani, w szatni mocno nakręcaliśmy się do tego meczu. Niestety przegrywamy. Myślę, że niezasłużenie, bo na ten jeden punkt zasługiwaliśmy. Nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji. Uważam, że były to lepsze okazje niż te stworzone przez Karkonosze. Cóż, będziemy szukać punktów w następnych kolejkach.
- Mieliśmy informacje po ostatnim meczu Karkonoszy, że mocno atakują, pressują, stąd taktyka na grę z kontry. To wychodziło, zwłaszcza w pierwszej połowie. Nasze przechwyty w strefie środkowej kończyły się fajnymi kontratakami, jednak brakowało ostatniego podania i wykończenia.
- Nie kwestionuję decyzji sędziego o rzucie karnym. Tutaj jest jakieś fatum. Trzeci mecz i trzeci raz przeciwko nam jest karny, z tego dwa razy po zagraniu naszego zawodnika ręką. Żal mamy sami do siebie, że wcześniej nie wykazaliśmy się zimną krwią i nie zdobyliśmy gola, bo szanse były.


Piotr Kuban