Falstart beniaminka

Nie udała się inauguracja A-klasy w Maciejowej, gdzie miejscowy KS musiał uznać wyższość Halniaka Miłków. Gole w tym spotkaniu padały po przerwie. Zaczął efektownym uderzeniem z dystansu Jakub Hobgarski. Poprawił po akcji sam na sam z bramkarzem gospodarzy Marcin Krupa, a kwadrans przed końcem trzeciego gola miłkowianom zapewnił Patryk Turski. Jeleniogórzanie grali do końca, czego efektem był gol w 90-ej minucie Jakuba Stompóra.
- Totalnie dominowaliśmy od pierwszej minuty. Brak gola w pierwszej połowie wystawia nam nienajlepsze świadectwo. Na szczęście po przerwie byliśmy skuteczniejsi i stąd trzy gole. Mogło ich być zdecydowanie więcej - mówi trener gości Paweł Zarzycki. - Spodziewałem się więcej po beniaminku. Zwłaszcza na inaugurację. Sezon dopiero się zaczyna więc może dobre mecze dopiero przed nami. W każdym razie nie mam wątpliwości, że wygraliśmy zasłużenie i teraz czekamy spokojnie na następne spotkanie - dodał Zarzycki.

KS MACIEJOWA - HALNIAK MIŁKÓW 1-3 (0-0)

Bramki: 0-1 Hobgarski 54', 0-2 Krupa 59', 0-3 Turski 75', 1-3 Stompór 90'.
Żółta kartki: Zaleszczyk oraz Ługowski, Blaut, Turski, Hobgarski.
Sędziowali: Grzegorz Soroka jako główny oraz Kamil Snacki i Dariusz Czechowski.

KSM: Krajewski - Mróz, Miro-Figueras, Wrotecki, Koszczewski, Matuszewski, Sławski, Zaleszczyk, Gil, Szymczak, Stompór / Nowak, Pełka, Wachel, Ziobro, Czarnecki.
HALNIAK: Gąszczyk - Kościółek, Bińczyk, Stelmach, Montero Ortiz, Blaut, Turski (80' Staniszewski), Golonka, Ługowski, Krupa, Hobgarski (90' Szpytma).

Piotr Kuban