M. Moryto: - Najważniejsze były trzy punkty
Trener Marcin Moryto po dwóch kolejkach ma już na swoim koncie zwycięstwo z Gryfem Gryfów Śląski w IV lidze dolnośląskiej. Fakt ten nie wywołał u niego przesadnego entuzjazmu, przeciwnie, z dystansem ocenił spotkanie:
- Chcieliśmy od początku ruszyć na rywali, niestety to oni przejęli inicjatywę. Lepiej operowali piłką, szczególnie w strefie środkowej. Mimo to żadnej z drużyn nie udało się stworzyć klarownej okazji do zdobycia bramki. W przerwie w naszej szatni padły męskie słowa i gra troszkę nabrała tempa. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry wykonanego przez Darka Malarowskiego, Tomek Cieślak zdobył bramkę głową. Rywale dążyli do odrobienia strat i udało im się to zrobić po naszym błędzie. Za wszelka cenę chcieliśmy wygrać, więc dokonałem kilku zmian. Wchodzący Bartek Gola wywalczył rzut karny, a na bramkę zamienił go Tomek Traube. W końcówce goście się odkryli i mieliśmy kilka sytuacji, by z kontry zamknąć mecz. Wychodziliśmy nawet ilością czterech zawodników na dwóch przeciwników lecz w naszych poczynaniach brakowało dokładności, przez co do końca drżeliśmy o wynik. Podsumowując, nie zagraliśmy dobrego meczu, ale najważniejsze były trzy punkty. Szkoda, że spotkanie odbyło się bez kibiców, bo na pewno nasze zwycięstwo - choć cieszy - miałoby większy wymiar.
Piotr Kubn
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży