Apis ograł beniaminka

Nie mieli problemów z odniesieniem zwycięstwa w Legnicki Polu piłkarze Apisu Jędrzychowice. Drugi zespół grupy zachodniej IV ligi dolnośląskiej ograł beniaminka 3-1. Goście zaznaczyli swoją dominację już po trzech minutach, gdy Mateusz Baszak otworzył wynik uderzeniem pod poprzeczkę. W 18-ej minucie z linii pola karnego oddał strzał Sebastian Andruchów. Nie było to uderzenie dużej klasy, mimo to bramkarz gospodarzy nieporadnie interweniując przepuścił piłkę. - Po meczu mówiłem Sebie, że oddał najgorszy strzał w życiu, a i tak strzelił gola - żartował po meczu trener Apisu Gerard Jurewicz. Po zmianie stron nadziei na dobry wynik szybko pozbawił miejscowych Baszak, który wykorzystał asystę Łukasza Chodygi i przelobował Alana Kopystiańskiego. W 80-ej minucie sędzia Waldemar Socha musiał sięgnąć po kartki, w tym czerwoną dla Pawła Wyżgi, który spiął się z Pawłem Kościukiem. Pomimo osłabienia gospodarze zdobyli honorowego gola. Z rzutu wolnego piłkę do sieci posłał Adam Wasilewski.

KS LEGNICKIE POLE - APIS JĘDRZYCHOWICE 1-3 (0-2)

Bramki: 0-1 Baszak 3', 0-2 Andruchów 18', 0-3 Baszak 51', 1-3 Wasilewski 90'+2'.
Czerwona kartka: Wyżga w 80' za przepychanki z rywalem.
Żółte kartki: Wyżga oraz Kościuk, Buzała, Mockało.
Sędziowali: Waldemar Socha jako główny oraz Andrzej Socha i Dominika Bernacka.
Widzów: 400.

KSLP: Kopystiański - Wyżga, M. Wasilewski (70' Stachowiak), A. Wasilewski, Sobczak, Sejud, Plecety (77' Lesiak), Kaśczyszyn (70' Kozłowski), Dominiak, Czuchnicki, Alewin.
APIS: Skóra - Chodyga (70' Piechno), Andruchów, Baszak, Buzała, Hodowany (77' Liszka), Kościuk, Kurianowicz (60' Podwalny), Machowski, Mockało, Woźniczka.

Piotr Kuban