Przygotowania w pełni, niedługo sparingi

Piłkarki ręczne Karkonoszy Jelenia Góra trenują na pełnych obrotach. Drugi tydzień z rzędu odbywają dwie jednostki treningowe. Rano biegają po bieżni stadionu przy Złotniczej, a późnym popołudniem pracują w hali lub siłowni. Jak mówi trenerka Dilrabo Samadova na razie nie ma zajęć z piłką, są inne formy treningu. Grafik jest urozmaicony. W poniedziałek przykładowo ćwiczenia koordynacji ruchowej poprowadziła trenerka Magdalena Łosińska z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
Niedługo biało - niebieskie rozpoczną treningi piłkarskie, m.in. będą miały okazję ćwiczyć wspólnie z ekstraklasowym KPR Kobierzyce, który będzie przebywać na obozie sportowym w Pałacu Wojanów. Karkonosze zagrają też sparing z KPR-em (5 sierpnia 2019, godz. 15:30), dwa dni później rywalem ekipy trenerki Samadovej będzie niemiecki HC Rödertal (7 sierpnia, godz. 18:30). Oba mecz odbędą się przy Złotniczej. Później jeleniogórzanki pojadą do Pragi na Slavia Cup. Oprócz gospodyń zmierzą się tam również ze szwedzkim Skövde HF oraz słowackim ŠŠK Prešov. Turniej zaplanowano w terminie 23-25 sierpnia.
Z zespołem trenują nowe zawodniczki - Emilia Kowalik (MOSM Tychy, rocznik 2000) i Aleksandra Kuryłek (Varsovia Warszawa, 2000). Pierwsza jest praworęczną skrzydłową, druga to rozgrywająca. Niebawem do drużyny dołączą lewoskrzydłowa Weronika Weber (Vambresia Wąbrzeźno, 2000) oraz bramkarka Wiktoria Wolanin (Olimpia Nowy Sącz, 2003).
Nie jest tajemnicą, że trzon zespołu będzie się opierał na Agnieszce Kowalskiej, Sabinie Kobzar, Joannie Załodze i Martynie Wierzbickiej, która dołączy do drużyny po urodzeniu dziecka, czyli najprawdopodobniej od II rundy sezonu zasadniczego. Samadova nie ma wątpliwości, że te zawodniczki będą gwiazdami I ligi, a młodzież będzie miała się od kogo uczyć.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban